Bieganie jest nudne

in polish •  2 months ago  (edited)
Zrobiło się ciepło, wiosennie, słonecznie i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki na obwodnicy mojego miasta pojawili się biegacze! Ze słuchawkami dla biegacza na uszach, w specjalnych okolarach przeciwsłonecznych biegacza, z etui na smartfona dla biegacza na ramieniu, w obcisłych spodniach dla biegacza i bluzach termicznych dla biegacza, pachnący dobrymi perfumami z wyższością profesjonalistów i nierzadko pogardliwym uśmiechem, mijają mnie na trasie.

Stare dresy, które lubię i są ze mną od lat i stare buty do biegania wykonane dawno temu ze świetnych jakościowo materiałów tak, że spokojnie wystarczają do moich treningów. Brak modnego smartfona z odpalonym Endomondo. Te drobne szczegóły obniżają moje notowania w rankingu profesjonalnej atrakcyjności na nagle zapełnionej biegaczami obwodnicy... To się rozpisałem... Reasumując łachy i gadżety formy za Ciebie nie zrobią więc bawi mnie to czego każdej wiosny doświadczam i poprawia humor. :)

Zastanawiam się tylko dlaczego nie widziałem ich tu zimą?!

Dobra nieistotne, żeby nie było, że się czepiam ludzi, którzy nagle pokochali bieganie, kochać każdy przecież może! Miłość do innego człowieka może pojawić się znienacka, miłość do biegania również. :)

Skąd przyszła moda na bieganie ? Nie mam pojęcia. Mnie wciągnęły dawno temu biegi na orientację potem żeby się sprawdzić pobiegłem kilka razy komercyjny Runmageddon i kilka razy dychę po asfalcie w mieście. Odkopałem w szafie pudełko ze stertą pamiątkowych medali i koszulek okolicznościowych z biegów. Kiedy patrzyły na mnie beznamiętnie pustym spojrzeniem z pudła dotarło do mnie, że nic dla mnie właściwie nie znaczą. Cenniejsze są wspomnienia... Czołgałem się pod drutem kolczastym i na moment uniosłem wyżej głowę, nawet nie poczułem jak drut przecina mi skórę na głowie, dopiero krew zalewająca mi oczy dała sygnał, że coś jest nie tak. Super ludzie z Ratownictwa Medycznego pojawili się znikąd, założyli mi opatrunek i pobiegłem dalej.

Na punktach kontrolnych i przeszkodach ludzie pytali mnie czy wszystko w porządku? a ja mówiłem, że to taka charakteryzacja na bieg. Takie małe kłamstwo, żeby tylko nie zdjęli mnie z trasy. :D . Na mecie czekał na mnie jeden z ratowników, zmienił mi opatrunek i wysłał do domu na SOR żeby dokładniej mnie obejrzeli i zaszczepili na tężec... Bezcenne wspomnienia.

Ludzie biegają różne imprezy dyszki, półmaratony, maratony, nocne i wojskowe, po górach i po asfaltach, mikstowy teren, ultrmaratony itd.

Ja dziś chciałem napisać o biegu, którego w tym roku nie ukończył żaden ze startujących w nim zawodników. Nazywany jest "biegiem, który zjada swoje dzieci" a mowa o ultramaratonie Barkley Marathon, który od 33 lat odbywa się na terenie Frozen Head State Park w stanie Tennessee.

Na przełomie marca i kwietnia 40 śmiałków próbuje zmierzyć się z liczącą ok. 100 mil ( 160 km) trasą i 60 godzinnym limitem. Bieg w górzystym i lesistym terenie w zmiennych warunkach pogodowych. Trasę biegu wyznacza mapa i kompas, zawodników dziesiątkują kontuzje, niekończące się mordercze podbiegi, dziki, niedostępny teren i zmienna pogoda. Ostatecznym eliminatorem jest czas - limit 60 godzin, czas który od początku jest największym obok trudnego terenu przeciwnikiem biegaczy.

Nic więcej Wam nie powiem. Każdy kto chciałby dowiedzieć się więcej ciekawostek o tym biegu - a jest ich kilka. Znajdzie w sieci więcej ciekawych informacji na temat Barkley Marathon.

Nie biegam bo lubię, bieganie jest nudne. Biegam dla zdrowia, lepszego snu i by nakarmić swoje wewnętrzne zwierzę. :)

Foto - Wikimedia, Pixabay

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Bieganie jest niezdrowe :p ale po za tym dobry artykuł ;)

Posted using Partiko Android

·

W punkt. Okazuje się, że intensywna praca płuc nie jest wprost proporcjonalna do natlenienia komórek. Poza tym, zbyt intensywne (pojęcie względne) forsowanie stawów wystawia rachunek w wieku powiedzmy sobie - zaawansowanym. Bieganie jest super, po lesie, w samotności dla przyjemności. Kiedy pojawiają się objawy wyczerpania kończy się bieganie dla zdrowia. Jego podstawą jest dbałość o jelita (odpowiednia dieta), zdrowie psychiczne i ignorowana przez wielu (w tym akurat aspekcie) etyka. Ćwiczenia oddechowe i medytacja jako sport psychiczny są skuteczniejsze niż zajeżdżanie swojego organizmu.

·

Totalny spontan. Wróciłem z treningu, usiadłem i napisałem. Cieszę się, że Ci się spodobał. :)

·

Hm, niezdrowe? Mówisz o wpływie na stawy?

·
·

Też, bieganie zmniejsza też mięsień sercowy, może mieć szkodliwy wpływ na kręgosłup, jak ktoś biega w mieście ze smogiem to już w ogóle - znacząco zwiększa sobie wchłanianie syfu z powietrza. A jeśli ktoś w ogóle bardzo intensywnie biega (ofc dotyczy to każdego wysiłku) to po prostu wyniszcza sobie organizm.

Posted using Partiko Android

·
·
·

bieganie zmniejsza też mięsień sercowy

Zależy jak biegasz. Bieganie jest zalecane jeśli chodzi o wzmacnianie mięśnia sercowego. Kiedyś sobie robiłem mały research i z tego co pamiętam długie i nieprzerwane biegi, maratonowe, sprawiają, że serce jest mniej odporne na chwilowe i raptowne "obciążenia", takie jak np. sytuacje mogące powodować stany zawałowe. Za to staje się bardziej odporne na długotrwały wysiłek, kosztem odporności na wysokie momentalne obciążenie. Na tym polegają maratony i do tego organizm się przystosowuje. Serce osiąga to właśnie przez zmniejszanie mięśnia sercowego o którym piszesz, jeśli się nie mylę.

Za to jeśli komuś zależy na odporności na sytuacje mogące powodować np. zawały i generalnie na wzmocnieniu układu krążenia, to zalecane są biegi interwałowe - kilka minut intensywnego biegu, kilka minut odpoczynku/truchtu, kilka minut biegu i tak na zmianę. Zależnie kto jak jest zaawansowany, początkujący może sobie minutę biegać a pięć minut odpoczywać. Wtedy mięsień sercowy nie zmniejszy się, ale stanie się bardziej wytrzymały na momentalne i gwałtowne zwiększenie wysiłku w tym problemy z układem krążenia. (z tego co pamiętam, jak ktoś się bardziej zna, proszę sprostować)

Co do smogu to prawda - trzeba starać się biegać w miejscach gdzie powietrze jest w miarę zdrowe, np. znaleźć sobie jakiś lasek.

Ogólnie myślę, że "bieganie jest niezdrowe" to nadużycie czy też niedobre uproszczenie. Bo to zależy, zależy też do czego będziemy bieganie porównywać, czy do siedzenia na kanapie czy innych form aktywności i zależy czy mowa o interwałach, czy może maratonach.

·
·
·
·

Dokładnie tak, serce się zmniejsza żeby zużywać mniej energii dzięki temu jesteś bardziej przystosowany do długich biegów. Ani to potrzebne ani zdrowe.

Tak zdrowe i lepsze dla mięśni i dla spalania tłuszczu są krótkie intensywne serie, niezależnie jakiego wysiłku.

Mamy dziś mode na bezrefleksyjne, nieumiejętne, masowe bieganie. Więc uproszczenie moje jest zasadne i potrzebne. Bieganie jest niezdrowe. Chyba że wiesz jak biegać i jaki masz stan zdrowia (stawy, kręgosłup).

Posted using Partiko Android

·
·
·
·
·

Dlatego dla mnie zabawne jest gdy maratony sponsorują firmy które chcą być kojarzone ze zdrowym sercem. Któraś z margaryn "antycholesterowych" sponsorowała maraton jakiś, jeśli dobrze pamiętam ze sloganem nawiązującym do zdrowego serca.

Więc uproszczenie moje jest zasadne i potrzebne. Bieganie jest niezdrowe

Ja bym nawet poparł gdyby zamiast bieganie wstawić "maratony", albo coś takiego.

·
·
·
·
·
·

Ja bym nawet poparł gdyby zamiast bieganie wstawić "maratony", albo coś takiego.

W drodze kompromisu mogę na to przystać ;)

Posted using Partiko Android

·
·
·
·
·
·

A ja bym sugerował sport, polegający na zbieraniu odpadów. Kto więcej zbierze w jednostce czasu (np. 3 godziny). W lesie, polu czy mieście. Akcja wychowawcza i nie grozi zawałem na trasie.

·
·
·
·

Ogólnie to jestem zwolennikiem "naturalnego" wysiłku, niezależnie zresztą od zdrowotnych aspektów :p
Tylko to trzeba nie mieszkać w mieście (tfu)

Posted using Partiko Android

Może biegacze wcześniej się pochowali w siłowniach?

Niech ludzie biegają nawet dla lansu na zdrowie im wyjdzie ;)

·

No nie, widziałbym ich :) Na siłowniach rozpoczął się właśnie wiosenny wysyp "Zrobię formę w 3 miesiące" kosze na śmieci kipią opakowaniami po różnego rodzaju dropsach i pudełkach po suplach. 3/4 ludzi z wiosennego ataku "rośnie w szatni" ;) . Niech biegają nawet dla lansu, mnie to nie przeszkadza ale bawi "całokształt" podejścia. :)

!tipuvote 0.4

This post is supported by $0.21 @tipU upvote funded by @grecki-bazar-ewy :)
@tipU voting service instant upvotes | For investors.