Tatry Zimą - emocjonujący wieczór w schronisku w Dolinie Pięciu Stawów PolskichsteemCreated with Sketch.

in polish •  5 months ago 

Wczoraj wieczorem siedzieliśmy sobie w jadalni schroniska w Dolinie Pięciu Stawów oczekując na mojego kolegę, który miał wtedy dołączyć ze swoim znajomym. Posilamy się próbując uzupełnić niedostatki kaloryczne po ostatnich intensywnych dniach w górach. Rozważamy cele na kolejny dzień.

Schronisko5Stawow.jpg

Fot 1. Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich (w centralnej części zdjęcia nad stawem) w wiosennej scenerii.

Na pojutrze zapowiadany jest halny w Tatrach. A halny zawsze oznacza bardzo silny wiatr i praktycznie brak warunków do działania w wyższych partiach gór. Zresztą, co tu dużo mówić, już dzisiaj czuje się silne porywy wiatru. Wiemy więc, że to ostatnia szansa na coś bardziej ambitnego. Po wczorajszej wizycie na Kozim Wierchu wiemy jakie warunki panują wysoko na grani. Wiemy, że nie ma co liczyć na to, że Orla będzie przetarta. Wiemy, że warunki tam panujące, przynajmniej w naszym odczuciu, są bardzo trudne. Fragment brany pod uwagę jeszcze przed przyjazdem w góry, a więc Kozia Przełęcz i dalej Orlą do Koziego Wierchu zdecydowanie odpada. Wszak wczoraj zerkaliśmy nieśmiało w tym kierunku grani, jednak jej majestat przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Kozia Przełęcz i dalej w kierunku Zawratu? Można spróbować. Choć to jednokierunkowy fragment szlaku, teraz, zimą, raczej nie będziemy nikomu przeszkadzać.

Lepszą opcją jednak wydaje się oryginalny kierunek szlaku - z Zawratu na Kozią Przełęcz. Choć wczoraj widzieliśmy, że jakieś osoby szły w kierunku Koziej Przełęczy to nie wiemy jednak, czy udało im się dojść na samą przełęcz, czy wcześniej zawróciły. Jeżeli chodzi o sam Zawrat, to zimą z Piątki jest raczej łatwym szlakiem, jednym z częściej uczęszczanych, więc tutaj raczej nic nie powinno nas zaskoczyć. Fragment Orlej od Zawratu również początkowo jest raczej łagodny i jeżeli jakikolwiek jej fragment ma puścić - to który, jak nie właśnie ten. Chcemy spróbować dojść do Koziej Przełęczy, choć - mimo że żaden z nas nie mówi tego głośno - chyba obaj w to nie wierzymy. Raczej zakładamy opcję, żeby spróbować początkowych fragmentów Orlej a potem wrócić tą samą drogą na Zawrat.

Wkrótce w drzwiach schroniskowej stołówki pojawia się mój znajomy a w raz z nim....nie wierzę własnym oczom. Drugi mój stary dobry znajomy, z którym nie widziałem się "kopę" lat. Czas upływa na radosnych wspomnieniach i opowieściach o górach. Chłopaki mają bardzo ambitny cel, bo chcą wejść drogą wspinaczkową na Kozie Czuby, a dalej Orlą Percią do Koziego Wierchu i z niego już w dół szlakiem, którym my podążaliśmy wczoraj.

PiecStawowJadalniaA424.jpg

Fot 2. Schroniskowa jadalnia. To tu wieczorem gromadzą się turyści wracający z gór.

W schroniskowej jadalni robi się jakiś ruch. Jakiś ratownik TOPRu chodzi nerwowo to w tą, to w drugą stronę. Potem pojawia się kolejny, i jeszcze jeden. Wszyscy z plecakami, poubierani, jak by przygotowani do wyjścia. Coś się musiało stać, bo po czasie jest tu nieomal więcej ratowników niż turystów. Co chwilę część z nich wyjeżdża skuterem gdzieś w góry. Nikt nie chce im przeszkadzać bo możliwe, że chodzi o czyjeś życie, więc nikt nie zagaduje, nie pyta co się stało. Z rozmów które słyszymy dowiadujemy się tylko, że szykuje się całonocna akcja. Słyszymy słowa wyrwane z kontekstu... "dwójka turystów", "Zawrat", "biwak"...

Jak się później dowiedzieliśmy, dwójka turystów utknęła w okolicach pomiędzy Świnicą a Zawratem. Zastała ich noc na szlaku. Ciężkie warunki spowodowały, że dziewczyna osłabła, bądź też spanikowała i nawet w asyście ratowników odmówiła zejścia na dół w ciemnościach. Ratownicy sprowadzili więc tylko chłopaka i postanowili przeczekać noc z dziewczyną na grani. Wykopali jamę śnieżną (to znany i praktykowany od dawna sposób awaryjnego biwakowania w górach - w takiej jamie jest w miarę ciepło i przytulnie, uratowała już życie wielu wspinaczom i himalaistom), w której spędzili noc z dziewczyną a rano przyleciał po nich śmigłowiec, który ewakuował turystkę z gór.

I po tej całej akcji jakoś planowany na jutro Zawrat stał się nagle w naszej podświadomości jakiś taki trudniej dostępny, poważniejszy...bardziej wymagający...

C.d.n


Źródła zdjęć:
Fot 1: Tomasz bla Fortuna [CC BY-SA 4.0], via Wikimedia Commons
Fot: 2 Ciacho5 [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Gratulacje! Twojej wysokiej jakości treść podróżnicza została wybrana przez @saunter, kuratora @pl-travelfeed, do otrzymania 100% upvote, resteem oraz podbicia całym trailem @travelfeed! Twój post jest naprawdę wyjątkowy! Artykuł ma szansę na wyróżnienie w cotygodniowym podsumowaniu @pl-travelfeed. Dziękujemy za to, że jesteś częścią społeczności TravelFeed!

komentarz.png

Dowiedz się więcej o TravelFeed klikając na baner powyżej i dołącz do naszej społeczności na Discord.

!tipuvote 0.4 hide

Congratulations @verticallife! You have completed the following achievement on the Steem blockchain and have been rewarded with new badge(s) :

You made more than 1000 upvotes. Your next target is to reach 1250 upvotes.

You can view your badges on your Steem Board and compare to others on the Steem Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

Vote for @Steemitboard as a witness to get one more award and increased upvotes!