Woda z powietrza. Jak literacka fikcja staje się rzeczywistością

in polish •  last month  (edited)



Frank Herbert stworzył pustynny świat Diuny, który w jego kolejnych pisarskich odsłonach ewoluuje do zielonej planety z wodnymi zbiornikami. Zmianę tego niesprzyjającego środowiska zawdzięczamy bardzo modnemu dzisiaj słowu terraformacja. Choć Herbertowi udało się to na kartach swych powieści, my do dzisiaj nie możemy poradzić sobie z naszym własnym domem Ziemią, mimo to chcemy tworzyć nowe światy, choć jeszcze na nich nie postawiliśmy naszej stopy. W tym kontekście wydaje się to śmieszne i iluzoryczne, tak wiele mamy jeszcze tu do zrobienia, a już sięgamy po nieosiągalne. Zapewne musimy jeszcze poczekać na to co Herbert stworzył w swoich książkach, ale wracając do rzeczywistości, czy inne pomysły Herberta nie są realizowane już teraz? Nie chodzi o pomysły terraformowania, bo to na razie mrzonka, ale dla tych stąpających twardo po ziemi arrakańskie pomysły odzyskiwania wody z powietrza przez tak zwane oddzielacze wiatru stały się dzisiaj rzeczywistością i czymś realnym na wyciągnięcie ręki. Dla człowieka pozbawionego dostępu do wody pitnej, czymże jest terraformowanie odległej planety, skoro nie może niczym Fremen na Diunie do woli zanurzyć swych ust w wodzie. Zacznijmy więc od własnej planety tak jak czynili to Fremeni, a nie szukajmy światów, o których dziś możemy tylko marzyć. Herbert inspiruje, a potrzeba jest matką wynalazków, od tego już krok do genialnego projektu i nie chodzi tu wcale o kosmiczne technologie, bo jak pokazuje życie te najprostsze odkrycia przynoszą ludzkości najwięcej pożytku. Podążając za Fremenami włoski projektant, Arturo Vittori zaprojektował Warka Water Tower.



Herbert pisał o oddzielaczach wiatru, Vittori stworzył łapacz wody. Genialne w swej prostocie urządzenie inspirowane afrykańską przyrodą. Dziewięciometrowa wieża nazwą i kształtem nawiązująca do drzewa figowego pochodzącego z Etiopii zbudowana z zewnętrznego najczęściej bambusowego szkieletu i wewnętrznej siatki z włókien tworzywa sztucznego, sporej ilości lin i pojemnika na wodę mająca za zadanie dostarczenie lokalnej społeczności około 90 litrów wody pitnej na dobę. Tak jak na Arrakis Fremeni pozyskiwali wodę z atmosfery, tak konstrukcja Arturo Vittori opiera się na podobnych zasadach. Dzięki zjawiskom naturalnym zachodzącym w przyrodzie parowaniu, kondensacji i grawitacji nasz bohater osiągnął sukces. Kształt wieży sprzyja kondensacji pary wodnej, która osiadając wewnątrz wieży na włóknach polipropylenu tworzy krople, spływające następnie w dół do zbiornika umieszczonego na spodzie wieży. Jednakże to nie Diuna Herberta inspirowała budowniczego wieży, tylko mały chrząszcz Stenocara gracilipes żyjący na pustyni Namib, który dzięki budowie swych skrzydeł nie musi się obawiać, że w tak niesprzyjających warunkach umrze z pragnienia. Drobne guzki na pokrywach skrzydeł zbudowane z hydrofilowej substancji umożliwiają przyciąganie i gromadzenie mikroskopijnych cząsteczek wody unoszących się w pustynnym powietrzu. Najczęściej podczas porannych mgieł owad ustawia się pod kątem 45 stopni do powierzchni ziemi i gromadzi w ten sposób na pokrywach skrzydeł mikrocząsteczki wody, które łączą się i pod wpływem grawitacji hydrofobowymi rowkami między wzgórkami wzdłuż pokryw spływają do otworu gębowego chrząszcza. Natura sama podsuwa nam odpowiedzi na nurtujące nas pytania, wygląda na to, że projektant wieży znalazł jedno z nich, a najważniejsze, że wprowadził je w życie.



Od 2012 r. zbudował kilkanaście prototypów, które miały za zadanie przetestowanie różnych, między innymi lokalnych materiałów oraz różnych warunków środowiskowych. W marcu 2015 r. powstała pierwsza taka konstrukcja w południowej Etiopii. Ta pierwsza napowietrzna studnia to początek programu pilotażowego i od jego sukcesu zależał dalszy rozwój tego projektu, ale z perspektywy czasu i zdobytej głównej nagrody w konkursie World Design Impact w Tajpej możemy  już dziś śmiało odtrąbić sukces i powodzenie tego projektu, za którym przemawia głównie jego dostępność dla biednych lokalnych społeczności, a przede wszystkim dzięki niskim kosztom całego przedsięwzięcia, które można minimalizować poprzez użycie lokalnych materiałów takich jak: bambusu, trzciny, rattanu, głównie do budowy zewnętrznego szkieletu. Łatwość w budowie, bez użycia specjalistycznych narzędzi również przemawia na korzyść projekt. Pięcioelementowa konstrukcja to tylko sześćdziesiąt kilogramów, z których ustawieniem  upora się kilku mieszkańców afrykańskiej wioski. Kształt inspirowany drzewem figowym doskonale harmonizuje się z otoczeniem i spełnia rolę prawdziwego figowca i po zastosowaniu baldachimu wokół całej konstrukcji, pod jego cieniem mogłaby się gromadzić cała społeczność wioski. Nie dość, że ten łapacz wody w żadnym calu nie degraduje ani ujemnie nie wpływa na środowisko, to w znaczącym stopniu przyczynia się do umacniania więzi społecznych.



Niegdyś przy studniach, dziś w cieniu Wieży Warka mogą spotykać się kobiety, a co najważniejsze nie muszą odbywać kilometrowych wędrówek do oddalonych studni czy źródeł. Czy ten wynalazek pomoże rozwiązać problem wody pitnej na świecie? Czas zapewne pokaże na jak szeroką skalę rozwinie się ten projekt i w jakim kierunku będzie zmierzał. Zapewne wieżę będzie można wybudować tam gdzie o studni możemy tylko pomarzyć, ale czy będzie ona kondensowała wodę w miejscach, gdzie powietrze jest bardzo suche? Czy będziemy tak genialnymi konstruktorami i poradzimy sobie z tym problemem jak nasz mały bohater z pustyni Namib. Geniusz tkwi w prostocie, żeby być szczęśliwym wcale nie musimy latać na Marsa, tu mamy jeszcze wiele do zrobienia. Bądźmy realistami, nie żyjmy mrzonkami.
Źródła:
http://www.warkawater.org/warka-tower/   
https://es.wikipedia.org/wiki/Stenocara_gracilipes https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/wydarzenia/generujaca-wode-z-powietrza-wieza-warka-water-zdobywa-nagrode-world-design-impact/fx2cpjz
https://www.jestpozytywnie.pl/warkawater-tower/
https://gadzetomania.pl/1537,woda-pozyskiwana-z-powietrza-wynalazek-fremenow-z-diuny-istnieje-naprawde
https://dlapilota.pl/wiadomosci/pap/pustynny-chrzaszcz-inspiracja-dla-inzynierow
https://nt.interia.pl/technauka/news-woda-pozyskiwana-z-powietrza,nId,1472080

Zdjęcia pochodzą z:  
http://www.warkawater.org/warka-tower/   
 

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

na świeci

świecie

Ale tekst bardzo fajny
!tipuvote 0.3 hide