#selflove - dlaczego warto wybierać siebie

in polish •  3 months ago  (edited)

Weekend spędziłam w cudownym towarzystwie @kaysh. Byłyśmy na genialnej wystawie Kraków 1900, w rzeszowskim BWA, trift shopach, a przede wszystkim rozmawiałyśmy. O tym, co ostatnio nas spotkało, cyz tez relacjach z innymi. W związku z czym przewinął się temat tzw. toksycznych relacji.
W swoim życiu miałam kilka takich dosyć ciężkich przypadków z ludźmi, którzy wprowadzali do mojej codzienności jakieś nieprzyjemne doświadczenia. Lecz, ze byli zwani przyjaciółmi, było trudno czasem odciąć takie kontakty - bo jak to? Przyjaciół nie zostawia się przecież.
Owszem. Zostawia.
Z ludźmi jest jak z dopływami morza, albo fazami księżyca - raz są, raz nie ma. Tak wyglada życie. Mam kilka takich relacji, które przetrwały po kilka lat - jest tam dużo zrozumienia, wzajemnego szacunku, No i wybaczenia.
Nawet w najlepszej relacji pojawia się samotność - to słowa jednego ojca, którego „gadanka” wysłuchałyśmy wczoraj z Pauliną.
I to prawda. Każdy ma swojego wewnętrznego dark passenger, z którym od czasu do czasu musi zostać sam. A co tam jest, dowiesz się tylko, jak choc na jakiś krótką chwilę przestaniesz siebie samego zagłuszać.
W każdym jest wiele słabości, są tez krzywdy, które rozpoczęły się w dzieciństwie i tak idą z tobą dalej. Oczywiście, te krzywdy maja rożny stopień. Niektóre da się wypracować dosyć szybko, niektóre potrzebują ogromu czasu i akceptacji, a później miłości do samego siebie, żeby choć w jakimś stopniu móc odpuścić. Sobie. I innym.

7FFA1356-0D45-4F1D-AD8C-33CF3133F3CF.jpeg

W przyrodzie nie ginie nic. Bo są prawa fizyki. W ludziach tez. Bo ranimy swoją krzywdą, często podświadomie.
Ludzie skomplikowani, czyli tacy, których powierzchowność nie zdradza w żadnym wypadku, co naprawde kryje się w środku, często są tymi, którzy są najbliżej. Często starają się być najbliżsi. Mówiąc miłe słowa, ale tez i te krytyczne. Tak wyglada przecież przyjaźń - łyżka dziegciu na baryłkę miodu. Gorzej jeśli dostaje się sam dziegć, a miodu zabrakło na kilka lat. Wytrwale wmawiają sobie i Tobie, ze jest im źle, jest gorzej niż Tobie - przecież Twoje życie jest takie dobre, albo Ty sobie tak dobrze radzisz i jesteś taki silny, ja nie i potrzebuje Ciebie. Błędnie rozumiany chrześcijański mejsanizm niesienia pomocy zwycięża. Ale na szczęście do czasu - bo kochaj bliźniego jak siebie samego jest istotą każdej relacji. Nie mniej. Nie bardziej.
Są tez ludzie, którzy noszą w sobie worki fałszu pod przykrywką manipulacji, które wdrażają Tobie. Lub tez non stop wypominają Twoje słabości, lecz jeśli Ty uderzysz choć lekko w czuły punkt - to murowany miesiąc katorgi o małą, często nieistotną sprawę.
Wtedy potrzeba ogromnych pokładów samoakceptacji, by się nie dać zmanipulować. By nie wciągnąć się w grę o nazwie „przepraszam non stop za to co się stało”. No właśnie? Ile razy przepraszać? A ile razy wybaczać?
Warto czasami przyjrzeć się dokładnie wielu relacjom, które prowadzimy. Jak prowadzimy. Jakie one są. Co też wnoszą. Warto odciąć ludzi, mówię to ze swojego punktu widzenia, którzy samą rozmową męczą, żądają ciągłego bicia się w pierś, robią przytyki, wprawiają w nieustanne poczucie winy, wasza relacja jest jednostronna, albo są zwyczajnie małostkowi. Którzy sprawiają, ze wasze, nawet małe sukcesy, w ich oczach są nic warte. Nie potrafią się cieszyć. Albo odzywają się, jeśli tylko zobaczą jakąś powierzchowność (głównie w przypadkach kobiet). Nie warto.
Nie lepiej zostać samemu na jakiś czas? Dać sobie odpocząć? Wysłuchać siebie i zacząć naprawiać? Rozumiem, ze czasem taka samotność może trwać w nieskończoność, ciągnąć się latami. Ale jest to czas na zmianę. Na inwestowanie w siebie. Samotność nie musi być przytlahaczajaca, choc może się taka wydawać. Może być naprawdę dobra. W liceum potrzebowałam kilka lat czasu na wysłuchanie siebie, zainwestowanie w swoje zainteresowania - kino, teatr, małe podróże, dobre książki, wystawy, wyjazdy w góry.
Jest świetne aby się tym podzielić - bo szczęście tylko podzielone, ma wartość - są Social media, są różnorodne grupy. Warto być ze sobą. Warto tez zaakceptować swojego dark passsengera by moc go oswoić na tyle, aby nie przysłaniał nam żadnej dobrej relacji.

Nie jestem studentką psychologii, ani żadnym kołczem.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

@foggymeadow, to o czym piszesz jest mi niezwykle bliskie. Mam podobne spojrzenie na relacje międzyludzkie, choć nie jest ono zbyt popularne. Zauważyłam, że gdy nie chcesz się dać zawłaszczyć, nie pozwalasz się wykorzystywać i nie masz ochoty się wszystkim poświęcać, to automatycznie stajesz się "egoistką". To słowo klucz i swego czasu robiłam wszystko, by go tylko nie usłyszeć. Dzisiaj traktuję go jak komplement. Dowód, że nareszcie zauważam siebie.

·

To prawda. Odkryłam to w jednej relacji, gdy zarzucano mi egoizm, bo nie chciałam wchodzić w czyjeś problemy, albo lepiej - nie chciałam, żeby ktoś się sparzył, przestał źle traktować samego siebie. Wydaje mi się, ze takie relacje tez są potrzebne, aby jeszcze bardziej siebie samego zahartować, czy tez starać się naprawic w nas samych te „fale”, które kogoś przyciągnęły.

  ·  3 months ago (edited)

Dziękuję Ci za streszczenie tych rozmów! I za fantastyczny weekend, który mi dał srogiego kopa.
To chyba najważniejsza wskazówka w utrzymywaniu relacji; jeśli druga osoba przez dłuższy czas nie daje dobra i nie bierze go od ciebie to nie ma sensu takiej relacji utrzymywać. Tylko tyle i aż tyle.

·

Ja również dziękuje za cudny czas ♥️ To prawda, takie małe streszczenie, które również mnie było potrzebne, żeby sobie samej poukładać w głowie różne rzeczy.

Podziwiam ludzi, którzy potrafią pokochać siebie na tyle by właśnie o siebie dbać na pierwszym miejscu. Nie poświęcać się dla innych mimo wszystko i swoim kosztem. I odciąć się gdy trzeba i nie tłumaczyć nikomu...

Twój post został podbity głosem @sp-group-up Kurator @julietlucy.

Cześć!
Witaj na tagu #pl-emocjonalnie. Cieszę się, że dołączasz do emocjonalnej strony Steema. Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej.


Autorzy postów na naszym emocjonalnym tagu są nagradzani głosem noisy, mmmmkkkk311, diosbot oraz planter.
@nieidealna.mama

Congratulations @foggymeadow! You have completed the following achievement on the Steem blockchain and have been rewarded with new badge(s) :

You received more than 4000 upvotes. Your next target is to reach 5000 upvotes.

You can view your badges on your Steem Board and compare to others on the Steem Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

Do not miss the last post from @steemitboard:

Are you a DrugWars early adopter? Benvenuto in famiglia!
Vote for @Steemitboard as a witness to get one more award and increased upvotes!