Filozoficzne spojrzenie na etykę szczepień z perspektywy NOP

in pl-artykuly •  2 months ago  (edited)

Wiele się mówi nt szkodliwości szczepień. Pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami dochodzi do nieustannych przepychanek, przerzucania się argumentami i badaniami. O ile jest to oczywiście zdecydowanie potrzebna batalia, którą tak naprawdę jest niczym innym jak wojną informacyjną pomiędzy instytucjami, koncernami a zwykłymi ludźmi, o tyle mało mówi się o etycznym aspekcie samego procederu.

nurse-2915543_1280.jpg

Oficjalna narracja zwolenników masowej wakcynacji opiera się na bezpieczeństwie stadnym naszego społeczeństwa, które ma nam być rzekomo zapewnione poprzez wstrzykiwanie owych mniej lub bardziej bezpiecznych preparatów. Bolączką całej ideologi która daje podwaliny dla sprzeciwu wobec tego procederu są jednak tak zwane Niepożądane Odczyny Poszczepienne czyli w skrócie NOP.

Nic więc dziwnego że w krajach takie jak Polska, w których lista przymusowo podawanych szczepień z roku na rok rośnie, temat NOP uważany jest za temat tabu, a większość pracowników służby medycznej rękami i nogami wzbrania się przed powiązaniem jakichkolwiek zaburzeń zdrowotnych występujących bezpośrednio lub też w niedalekiej przyszłości po podaniu szczepienia, z niepożądanymi skutkami podania ich.

Niektóre dzieci więc z dnia nadzień po podaniu preparatu, po prostu cofają się w rozwoju albo też zapadają na ciężkie powikłania po „katarze”, których wynikiem są drgawki lub padaczka lekooporna. Natomiast w statystykach powikłań NOP widzimy jedynie 1-2 ciężkie przypadki, 100-200 poważnych i żadnych zgonów ponieważ jak wiadomo, ludzie opowiadający niestworzone historie o tym jak ich martwe dziecko zaczęło ciężko chorować 2-3 dni po szczepieniu, NIE MAJĄ wiedzy medycznej, ani dyplomu renomowanej uczeni aby móc wiązać te dwa fakty w całość.

Abstrahując jednak od wcześniejszych dywagacji (których udowodnienie jest oczywiście całkowicie możliwe, jednak trudne gdyż wiarygodność i „prawda” leży niestety zazwyczaj tam gdzie autorytet i przywileje. Tych natomiast, w przeciwieństwie do rodziców poszkodowanych, środowisku lekarskiemu nie brak.), dla dobra dyskusji załóżmy że jest tak jak mówią oficjalne statystyki i zadajmy sobie pytanie kim tak naprawdę są owe ofiary NOP?

W starożytnych cywilizacjach, niektóre plemiona wierzyły w krwawych bogów, którzy w zamian za składanie ludzi w ofierze mieli dostarczać owym cywilizacjom różnorakich profitów i rozwiązywać wiele cywilizacyjnych problemów. Począwszy od zakończenia niszczącej plony suszy, poprzez powodzenie w działaniach wojennych na zakończeniu panującej plagi skończywszy.

Z naszego współczesnego punktu widzenia było to oczywiście straszne barbarzyństwo i zabobon. Dla ludzi żyjących w tamtych czasach praktyki te miały realny wpływ na ich życie, a także było oczywiste tak samo jak to że przedmioty upuszczone spadają w dół. Mimo tego że raczej trudno mówić tu o tym że owi bogowie rzeczywiście odwdzięczali się tym czego oczekiwali ludzie, nie można z pewnością wykluczyć że takie krwawe przedstawienia miały duży wpływ zarówno na morale biorących udział w boju wojowników jak i na ogólne poczucie bezpieczeństwa społecznego. Niewątpliwie zmniejszały niepokoje społeczne i ograniczały zamieszki. Wszak wszyscy wierzyli w skuteczność takich działań, więc gdy dochodziło do złożenia ofiary lud uznawał że władza „robi coś” z problemem i spał spokojnie.

Jeśli doczytałeś do tego miejsca, zapewne zaczynasz już podejrzewać do czego zmierzam. Jeżeli natomiast jesteś zwolennikiem programu szczepień twoje oburzenie lub też wyparcie sięga zenitu. Jednak powinieneś zauważyć że to nie ja zasugerowałem ci to podobieństwo tylko twój umysł! Dlaczego? Ponieważ ono istnieje.

Możemy dywagować nad tym, że współczesny program szczepień poparty jest „racjonalnymi badaniami” a nie zabobonem, a także że dzięki niemu wielkie straszaki w postaci epidemii z przeszłości, nie wracają dzięki czemu tysiące osób może sobie spokojnie żyć. Możemy też kłócić się o ich bezpieczeństwo skuteczność w zwalczaniu raka i inne detale.

Jeden Fakt pozostaje jednak niezmienny. Osoby które cierpią i umierają w wyniku NOPów są współczesnymi „krwawymi ofiarami” rytuału zwanego ochronnym programem szczepień, na dodatek często ze względu na powyższe praktyki zamiatania problemu pod dywan, są ofiarami pozostawionymi bez pomocy i niezależnie od tego czy jest on skuteczny czy też nie, nie można tego ignorować.

Tu też dochodzimy do punktu w którym należy zadać sobie pytanie o podwaliny całej filozofii szczepień prewencyjnych inaczej zwanych profilaktycznymi.

Oczywiście z założenia profilaktyka jest bardzo wskazanym racjonalny i pozytywnym zjawiskiem. Jeżeli profilaktycznie spożywamy zdrową żywność i żyjemy zgodnie z zasadami zdrowego stylu życia, myjąc ręce szanując się nie spożywając nadmiernych ilości alkoholu, aby uniknąć chorób w przyszłości, jest to niewątpliwie ustanawianie pewnej jakości życia, która pomaga nie tylko zapobiegać szerzeniu się chorób, ale również unikać ich w ogóle. To samo tyczy się usprawniania systemów kanalizacji, oczyszczania ścieków i rekultywacji rzek. Wprowadzani surowych przepisów mających na celu regulację usuwania nieczystości, a także większości innych technologii sanitarnych które mają ograniczać powstawanie siedlisk chorobotwórczych.

W przypadku powyższych, możemy z całą pewnością stwierdzić 4 rzeczy:

  • Po pierwsze wszystkie wyżej wymienione działania maja na ogół charakter dobrowolny i są oparte na filozofii WOLNEGO WYBORU oraz rozwoju. Mają na celu poprawę jakości życia, a także ograniczenia negatywnego wpływu człowieka na środowisko(który to wpływ od zawsze jest najczęstszą przyczyną chorób cywilizacyjnych i epidemii).
  • Po drugie Nie ma żadnych znanych skutków ubocznych większości z tych zabiegów(chyba że ktoś słyszał o śmiertelnym przypadku mycia rąk), a nawet jeśli takowe występują(np awaria instalacji sanitarnej) to są one zazwyczaj miejscowe i wynikają ze świadomych decyzji podejmowanych przez pokrzywdzonych(takich jak zaniedbania cięcie kosztów czy też ignorancja).
  • Po trzecie są one POŚREDNIĄ ingerencją w odporność populacji poprzez ograniczenie sprzyjających warunków dla pojawiania się epidemii, a nie poprzez ingerencję BEZPOŚREDNIĄ w organizm ludzki tak jak ma to miejsce w przypadku szczepień.
  • Po czwarte są zgodne z naturalnym rytmem i naturalna selekcją, gdyż w całej przyrodzie obserwujemy iż te osobniki które zaczynają swoją obecnością zaburzać naturalny ekosystem, są skazane na przetrzebienie populacji natomiast naturalna selekcja pozwala przeżyć jedynie osobnikom najsilniejszym, czyli najlepiej przystosowanym do życia na naszej planecie. Co za tym idzie powstrzymać degenerację gatunku.

Ofiary szczepień są natomiast pokrzywdzonymi którzy płacą swoim zdrowiem lub życiem za to aby reszta populacji, nie koniecznie ta bardziej predysponowana do tego, mogła spać spokojnie.

Często są to osoby które w normalnych warunkach, gdyby nie doszło do uszkodzenia ich organizmu czynnikiem nienaturalnym jakim niewątpliwie jest szczepionka, mogły by przeżyć swoje życie w zupełnym zdrowiu. Przechorowały by one wszystkie ogólnie panujące w ich warunkach klimatycznych popularne schorzenia bez komplikacji i wydały na świat równie zdrowe potomstwo, które cieszyło by się taką samą odpornością. Zamiast tego przeżywają jednostki ze słabą odpornością, które w innych warunkach mogły by nie mieć szans na przeżycie. Przekazują one takie same geny swojemu potomstwu, które z pokolenia na pokolenie ulega degradacji.

Oczywiście ci z was którzy wciąż wytrwale czytają mój Esej, mogą mi zarzucić że w takim razie idąc tym tokiem rozumowania powinniśmy zaprzestać leczenia chorych i pozwolić aby jednostki słabe które bez pomocy medycznej nie były by w stanie przeżyć poumierały. Nic bardziej błędnego!

Istnieje bowiem zasadnicza różnica pomiędzy chorobą wywołana czynnikami naturalnymi oraz próbą zwalczenia jej przez organizm pacjenta z pomocą medyczną, a uszkodzeniem czyjegoś zdrowego organizmu. I nigdzie nie mówię tu o tym że walka o życie innych jednostek jest czymś złym.

Problemem jest raczej odpowiedź na poniższe pytanie:

Jeśli z powodu swojej wrodzonej słabości lub niewłaściwego stylu życia, miałbyś dostać ciężkich powikłań po chorobie, to chciałbyś aby ktoś umarł lub pochorował się ciężko za ciebie abyś ty mógł żyć spokojnie, czy raczej wolałbyś sam zmierzyć się ze swoją słabością?

Lub też mówiąc prościej:

Czy wyciął byś komuś zdrowemu serce zabijając go, abyś sam mógł żyć?

To właśnie twierdząca odpowiedź na to pytanie, determinuje całą filozofię etyczną przymusu szczepień w świetle istniejącego problemu NOP i jednocześnie pokazuje że stoi ona w sprzeczności z podstawową zasadą społeczeństw liberalnych a także podstawową zasadą Hipokratesa, którą wyznają wszyscy lekarze.

Jest to filozofia komunistycznego poświęcenia wybranych jednostek dla wspólnego dobra jaką kierowały się wszystkie cywilizacje krwawych bogów śmierci. Kultywując więc przymusowe szczepienia stajemy się wyznawcami religii śmierci, czy nam się to podoba czy nie, a wątpliwej wiarygodności statystyka przedstawiana nam przez Sanepid może jedynie nieco koić nasze sumienie, przekonując że liczba ofiar jest nieduża. To oczywiście w żaden sposób niczego nie usprawiedliwia a jedynie rzuca nas na nieco niższą pozycję w rankingu „najsławniejszych” rzeźników.

Co jeśli jednak statystyki są naprawdę zaniżane natomiast różnice w zachorowalności na różne choroby przewlekłe z poniższego zestawienia nie są wydumanymi bredniami antyszczepionkowco-płaskoziemców? Jak wysoko w „rankingu” wspominanych cywilizacji mogła by nas wynieść ta prawda w obliczu śmiertelności oraz uciążliwości tych chorób?

Czy w świetle tych obaw a także faktów naprawdę nadal możemy mówić o czymś takim jak etyka szczepień?

Te oraz inne pytania pozostawiam tobie drogi czytelniku.

Pozdrawiam i zapraszam do czytania i oglądania innych moich wpisów

UPVOTE <> FOLLOW <> RESTEEM

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

W naszym kraju trzeba szczepić od razu po urodzeniu, oczywiście bez badania. A na zachodzie to już inaczej, tam choroby się inaczej zachowują. Dzięki za wpis.

Niestety, to idzie w odwrotnym kierunku. W USA środowiska medyczno-naukowo-korporacyjne lansują pomysł szczepienia nienarodzonych dzieci. Teraz rozumiesz dlaczego coraz więcej stanów pozwala na aborcję do momentu narodzin?
Moim zdaniem to ma wyglądać tak:

  • szczepimy dziecko w łonie matki
  • jeżeli szczepionki uszkodzą płód, robimy aborcję (na koszt podatnika oczywiście)
  • my (korporacje) nie płacimy odszkodowań za NOP-y

Diabelski plan

Nie rozumiem ludzi całkowicie negujących że niektóre szczepionki mogą być nawet zabójcze. Przykład? proszę bardzo. Szczepionka na świńską grypę, której nie zakupiła pani Kopaczowa (jedyna mądra decyzja w jej karierze) szczepionka z tego co pamiętam zabiła więcej ludzi niż powikłania po wszystkich rodzajach grypy razem wziętych w tym samym sezonie. Pprzykładów jest oczywiście więcej ale i tak zaraz co poniektórzy nazwą mnie anty szczepionkowcem i płaskoziemcą

Kopacz miała do wyboru trzy szczepionki, ale na żadną z nich się nie zdecydowała. Według raportu WHO było łącznie 11 różnych szczepionek. W Japonii śmiertelność po podaniu szczepionki wyniosła 0,0007% (104 przypadki na 15 millionów) - nie znalazłem informacji, która to była szczepionka.

Epidemia świńskiej grypy wg WHO i innych ekspertów zabiła w 2009 roku 284 500 osób.

Może przedstawię prawdziwe cytaty z WHO ;)
"Według Światowej Organizacja Zdrowia (WHO), na świńską grypę zmarło w latach 2009-2010 18,5 tys." (jak rozumiem to są chyba dane na cały świat)
"Pandemrix był stosowany u ponad 30 mln osób w 47 krajach na przełomie 2009 i 2010 r. gdy wybuchła świńska grypa wywoływana przez wirus H1N1. Najczęściej - w przeliczeniu na liczbę mieszkańców - podawano ją w Szwecji. Zaszczepiono nią wtedy 5 mln Szwedów (59 proc. ludności)."
"W Szwecji ocenia się, że szczepionka Pandemrix mogła uratować przed zgonem od 30 do 60 osób"
"Od zakończenia pandemii świńskiej grypy na narkolepsję zachorowało w tym kraju 200 osób" ( należny rozumieć że te 200 osób to udowodnione ofiary szczepionki)
"Taki bilans szczepień jest niedopuszczalny. To tragedia. Życie wielu młodych ludzi zostało zniszczonych - powiedział Goran Stiernstedt, dyr. Swedish Association of Local Authorities and Regions."

Cytujesz mi dane z 2013 roku. Sprawdź nowsze raporty:

The swine flu virus, H1N1, may have killed 15 times the number of people counted by the World Health Organization, according to a new study. And unlike the seasonal flu, the H1N1 pandemic struck down mostly young people, many living in Africa and Southeast Asia.

Beginning in 2009, the virus swept the globe, and the WHO counted 18,500 swine flu deaths that had been confirmed by laboratory tests. But according to new estimates from researchers at the U.S. Centers for Disease Control and Prevention, the virus probably killed between 105,700 and 400,000 people around the world in its first year alone, and an additional 46,000 to 179,000 people likely died of cardiovascular complications from the virus.

Nie neguję śmierci bezpośrednio od podanych szczepionek, ale chodziło mi o twoje stwierdzenie, że od szczepionek zmarło więcej osób niż od grypy. Trochę te wartości się jednak nie zgadzają.

Posted using Partiko Android

No dobrze a czy jest fer podawanie łącznej śmiertelności za cały okres od pierwszego przypadku do dziś. w zestawieniu do jedynie 3 miesięcy w których była podawana szczepionka? idąc tym tokiem myślenia to komory gazowe w obozach zabiły tylko 000000.1% ludzi na wojnie i nie ma co se nimi dupy zawracać.

Nawet jeżeli przyjmiemy, że:

  • nie liczy się 46-179 tys. osób z powikłań po tej świńskiej grypie (co jest bez sensu),
  • nie liczą się nowsze dane podające 105-400 tys. bezpośrednich ofiar (co też jest bez sensu),

to twoje zdanie

szczepionka z tego co pamiętam zabiła więcej ludzi niż powikłania po wszystkich rodzajach grypy razem wziętych w tym samym sezonie

ma się wciąż nijak do prawdy. Licząc wg tego co podałeś - śmierci od szczepionek było 200, a umarło 18,5 tys.

Nie kumam twojej analogii o komorach gazowych, ale trudno...

No dobra mogłem sie pomylić. najwyraźniej pamiętałem złe dane, lub nie byłem ich w stanie odnaleźć na szybko. być może powikłania grypowe w tym samym czasie zabiły jednak więcej niż szczepionka, ale zauważ że był bardzo mały % wy szczepień w skali świata. warto by wyliczyć ile osób miało by powikłania i ile by umarło gdyby wy szczepić 6 miliardów.
Jednak co najważniejsze szacunki w samej Szwecji uratowanych do skrzywdzonych porażają zwłaszcza że na grypę umierają zazwyczaj osoby w podeszłym wieku i ciężko chore, a skrzywdzone zostały głównie dzieci i młodzież. wiem że każde życie jest cenne ale do szacunków i statystyk trzeba wartościować życie.
Analogia z komorami dotyczy % zabitych na wojnie. jeśli weźmiemy wszystkie nowożytne wojny to % zagazowanych jest znikomy a Ty podawałeś dane od początku pandemii do dziś natomiast szczepionka była podawana bardzo krótko, bardzo wąskiej grupie. tak samo jak komory były stosowane ze dwa lata na 2000lat

narkolepsje? no może to zabić jak sie zaśnie za kierownicą podczas jazdy, ale to nie jest śmiertelna choroba

Dane o narkolepsji znalazłem na szybko i było dość dobrze opisane. zaś przypadków śmiertelnych też było sporo, na tyle sporo że w radio i tv aż huczało. niestety google ma jakiś filtr na te statystyki. trzeba by poszukać inną wyszukiwarką, która nie miesza w wynikach. a ja mam na tyle dużo pracy że nie mam na to czasu.

Kapitalny tekst!

Dzięki wielkie!od dawna nosiłem się z zamiarem napisania czegoś z tej perspektywy, także miło słyszeć że moje spojrzenie na sprawę spotkało się z jakąś aprobatą. Chciałbym aby dał do myślenia chociaż jednej osobie która przyklaskuje każdej nowej pozycji w kalendarzu szczepień.

przyklaskują bo chcą zagłuszyć swoje sumienie

Niestety to jest największy problem. Nie ma się co dziwić z jednej strony ludziom ponieważ każdy z nas chce wierzyć w to że świat w którym żyje jest dobry. Mieć poczucie bezpieczeństwa i nie martwić się tym że jak poda się promowanym zabiegom to może mu się coś stać. Niestety z drugiej strony ignorowanie problemu sprawia jedynie że ludzie nie maja nawet szansy uniknąć zastawionych na nich pułapek i jak niczego nieświadoma mysz daja sie zwabić w pułapkę i stają się ofiarami.

Każda procedura medyczna wiąże się z ryzykiem. Więcej osób zapewne umiera po wizycie u dentysty, niż po szczepieniu.

https://dentonet.pl/przypadki-smierci-w-gabinecie-stomatologicznym/

a to coś mnie ominęło i wizyty u dentysty są teraz obowiązkowe dla wszystkich? :P

wiesz że w Pakistanie żyje sobie między górami plemie Hunzów którego przedstawiciele dożywają 140 lat i nie maja problemów z próchnica?
https://dobrewiadomosci.net.pl/404-hunzowie-ludzie-ktorzy-zyja-140-lat/?fbclid=IwAR0ZakoOzMbkH3gZH1r-sUYPDUrn2l1-PjAJRE3jfskQJs92wMNWT7Xvx5M

wspominam o tym ponieważ chciałem zauważyć iż problemy z zębami to wybór każdego z nas. Zapewne nie raz nie odmówiłeś sobie batonika a w dzieciństwie pochłonąłeś tonę słodyczy. wątpię abyś zawsze kupował żywność BiO nie wspominając o tym żebyś jadła ją jak najmniej przetworzoną. Problemy z uzębieniem zawdzięczamy więc sobie swoim złym nawykom i stylowi życia oraz swoim rodzicom którzy promowali złe wzorce zachodniej kultury ale zawsze MASZ WYBÓR.

Liczyłem na bardziej sensowny komentarz. Widzisz związek ze szczepionkami a składaniem a ofiar z ludzi, a nie widzisz związku z tym że każda procedura medyczna to ryzyko a NOPami. Niestety niektórzy widzą tylko to co chcą zobaczyć.

Moim zdaniem wizyty przynajmniej dla dzieci u dentysty powinny być obowiązkowe i darmowe. Czemu dzieci mają mieć problemy przez całe życie, dlatego że mają nieogarniętych lub biednych rodziców. Wiem przecież to:

indeks.jpg

Nie. To ty nie widzisz różnicy między dobrowolną procedurą medyczną której poddajesz sie z powodu tego że sam doprowadziłeś swój organizm do stanu chorobowego i szukasz pomocy, a pomiędzy przymusową procedurą profilaktyczną przy której stosowaniu nawet nie jesteś chory ani nawet nikt nie przebadał cię pod kątem tego czy istnieje u ciebie ryzyko tego że mógłbyś być tylko wali ci szota.

Co do próchnicy u dzieci i przymusowych wizyt to w finlandii by cię wyśmiano :

http://www.wykop.pl/ramka/4899359/dlaczego-finskie-dzieci-nie-maja-prochnicy/

A to właśnie dlatego że ich rodzice nie hołdują szkodliwym nawykom.

Powtórzę jeszcze raz szczepienie i zabieg dentystyczny to są procedury medyczne. To i to ma jakieś ryzyko. Zaniechanie jednego i drugiego może prowadzić do poważnych chorób, nawet do śmierci.

Dobrowolność procedur medycznych to pochodna wielu innych czynników. Nie widzę przeciwwskazań, by dentysta był obowiązkowy.

Tylko dalej nie uzyskałem odpowiedzi, dlaczego dzieci mają ponosić konsekwencję tego że urodziły się w biednej rodzinie lub mają nieogarniętych rodziców? Dlaczego dziecko ma całe życie ponosić konsekwencję że nie było zaszczepione lub nie chodziło do dentysty?

Wyszukaj sonie może jakieś lepsze autorytety niż, cytując:

Miłośniczka drapania po pleckach. Matka, która odpuściła. Zamiast rodzicielskiej spiny i perfekcjonizmu woli święty spokój, puzzle, skakanie po kałużach i książki Astrid Lindgren.
http://www.wykop.pl/ramka/4899359/dlaczego-finskie-dzieci-nie-maja-prochnicy/

A dlaczego dzieci maja ponosić konsekwencje tego że urodziły się w biednej umysłowo rodzinie z nieogarniętymi rodzicami, która robi to co lekarz powie i nie czyta nawet ulotek ze szczepionek ani nie reaguje na zaniedbania służby zdrowia gdy lekarz podaje dziecku szczepienie w trakcie przeziębienia albo też dziecku z problemami neurologicznymi takimi jak wzmożone i obniżone napięcie mięśniowe mimo tego iż ulotka preparatu wyraźnie zaznacza że pacjent musi być w 100% zdrowy a wszelkie problemy neurologiczne są przeciwwskazaniem do szczepienia?

pomijając że twoja manipulacja sugerująca jakoby dzieci nieszczepione pochodziły z biednych niedokształconych rodzin jest zupełną odwrotnością prawdy XD

masz posyłąm ci nawet fragment ze strony twoich "autorytetów"

https://www.newsweek.pl/polska/wyksztalceni-i-bogaci-dzieci-nie-szczepia/cdx9v4y

Z badań socjologa Uniwersytetu Warszawskiego dr. Tomasza Sobierajskiego wynika, że w naszym kraju najbardziej niechętni szczepieniom – przede wszystkim dodatkowym, czyli płatnym, są rodzice najlepiej sytuowani. Z danych GIS wynika, że najwięcej przeciwników szczepień żyje w zachodniej, z reguły bogatszej części Polski: na Śląsku, w Wielkopolsce i na Mazowszu.

Newsweek nie jest moim autorytetem (To nie moja opcja polityczna, moja opcja nie ma w Polsce gazet), jeśli już to Wikipedia. Albo ktoś kto poświęcił trochę czasu na zbadanie tematu.

Użyłem słowa LUB: urodziły się w biednej rodzinie lub mają nieogarniętych rodziców.

Ufam bardziej lekarzom niż ponieważ oni mają wykształcenie medyczne i doświadczenie. Co nie znaczy że są nieomylni w swoich diagnozach, lub że nie zdarzają się wśród nich czarne owce. A ty generalizujesz, mówiąc że to jest problem powszechny. Oczywiście dobrze że rodzice się interesują i jeśli mają wątpliwości to powinni poinformować lekarza albo dla pewności skonsultować z innym.

  ·  2 months ago (edited)

Oczywiście że ufasz lekarzom którzy przyswoili wiedzę medyczną. Takie stanowisko wydaje się być bardziej racjonalne. jednak jest to moim zdaniem coś co określa się mianem racjonalnej ignorancji(polecam z zapoznaniem sie z terminem). W tym przypadku racjonalna ignorancjaobjawia się tym że miej energii i nakładów należy poświęcić na akceptację tego że istnieja zaledwie pewne nieprawidłowości w systemieleczniczym, niż na zakwestionowanie całych podstaw medycyny konwencjonalnej dzisiejszych czasów. Ekonomicznie rozsądne. ignorujesz fakt że całe środowisko może zdobywać po prostu zakłamaną wiedzę medyczną i to wcale nie jest takie nieprawdopodobne jak ci się wydaje ponieważ sponsorami większości uniwersytetów są firmy farmaceutyczne a także inne gałęzie businessu (np producenci fluoru i przemysł petrochemiczny) ponadto abstrahując od tych słusznych i coraz lepiej udokumentowanych przez poszukiwaczy prawdy podejrzeń, historia zna setki przypadków tego jak całe środowisko naukowe żyło przez dziesięciolecia w powielanym z pokolenia na pokolenie błędzie tylko dlatego że przez swoją uprzywilejowaną pozycję społeczną popadało w snobizm, zadufanie w sobie i ignorancję która niejednokrotnie paliła na stosie ich kolegów którzy chcieli przerwać błędne koło a także pociągała za sobą tysiące ofiar szkodliwych technologii które wyszły spod ich ignoranckiej ręki.

Dzisiejsza "elyta" medyczna jest równie butna i ignorancka co ta średniowieczna która na wszystkie dolegliwości zalecała upuszczanie krwi i pijawki . Czołowi przedstawiciele medycyny uważają że w szczepionkach odnaleźli święty Graal na wszystkie choroby a także że medycyna współczesna przeżywa złotą erę.

I dobrze by było gdyby ich wyniosłe doktryny były prawdą niestety to właśnie z powodu tego że tak nie jest, pojawił się coraz liczniejszy ruch przeciwników szczepień i wrogów współczesnej medycyny na którego czele maszerują ofiary owej ignorancji.

Oczywiście nikt nie każe ci wychodzić więc z przekonania że autorytety które wyznajesz są najbardziej predysponowane do mówienia prawdy. Ja życzę ci jedynie abyś nigdy nie musiał znaleźć się po stronie tych poszkodowanych a jeśli już to życzę ci abyś znalazł się po stronie Świadomych poszkodowanych bo niema nic gorszego jak być ofiarą medycyny która nawet nie wiem że może się ubiegać o zadość uczynienie tak jak moim zdaniem ma to miejsce w przypadku milionów ofiar szczepień które dopiero zaczyna się wiązać z tym procederem jak np Alergików i Astmatyków. Czy też w przypadku ofiar leczenia raka którym zamiast dużo skuteczniejszych alternatywnych terapii, aplikowano chemioterapię i naświetlania.

Dzięki w każdym razie za kulturalną dyskusję na poziomie bez przerzucania się śmieszkowymi memami opluwającymi powagę tematu a także ofiary NOP. Bo chociaż wiele można by jeszcze powiedzieć to mam wrażenie że to jest ten moment impasu w którym nie przekonamy się na wzajem.

Także pozdrawiam i życzę zdrowia.

Próchnicą nie da się zarazić ☺️

A i pamiętaj, że los jest bardzo przekorny.... Próbując uniknąć jednego, możesz na swojej drodze spotkać coś o wiele gorszego.

Czy przypadkiem to nie twoje słowa? próbując uniknąć choroby zakaźnej przez szczepienie może cię również spotkać coś gorszego :P

Zdaje się że zapomniałem dorzucić do twoich cech, hipokryzji :P

Co do Hunzów. To 5 minut użycia Google - polecam. To nie plemię tylko kraina w Pakistanie[1]. Ludzie o których piszesz to Burusho[2].

Nie używają kalendarza. Wiek liczą w odniesieniu do wiedzy[3]:

Furthermore, Clark reports that Hunza do not measure their age solely by calendar (metaphorically speaking, as he also said there were no calendars), but also by personal estimation of wisdom, leading to notions of typical lifespans of 120 or greater.

[1] https://pl.wikipedia.org/wiki/Hunza_(ksi%C4%99stwo)
[2] https://en.wikipedia.org/wiki/Burusho_people
[3] https://en.wikipedia.org/wiki/Burusho_people#Influence_in_the_Western_world

  ·  2 months ago (edited)

The Burusho are a small ethnic group living in the sub-Himalayan region of Pakistan, called the Hunza Valley or simply Hunza

Z pewnością ludzie którzy żyją zgodnie z cyklem rocznym ponieważ to od płodów rolnych uzależnione jest ich życie nie potrafią ustalić kiedy kończy się dana pora roku oraz kiedy kończy się dany rok a kiedy zaczyna następny. trudno powiedzieć tak naprawdę do końca jak było ponieważ wraz z odkryciem plemienia, znalazło się ono pod wpływem cywilizacji zachodniej i szybko zaczęło się przekształcać.

Nie zmienia to jednak niczego w sensie mojej wypowiedzi ponieważ przytoczyłem ci drugiego linka odnośnie uzębienia w Finlandii i to już nie są newsy kontrowersyjne a całkowicie sprawdzalne i poparte statystyką :P

W Finlandii jest dentysta w każdej szkole[1], finansowany przez gminę[2]. Oczywiście ksylitol ma działanie przeciw próchnicze, ale dzieci dostają go bezpłatnie w szkołach[3].

Finnish National Institute of Health & Welfare (2013) recommending that all 1 to 6 year olds are given xylitol confectionery after meals. The Ministry of Social Affairs and Health (2013) also recommends that publicly funded xylitol products are provided to children to improve dental health and to decrease the costs of public dental care.

[1] https://www.slideshare.net/anitastreich3/fiski-system-edukacji
[2] https://eurydice.org.pl/wp-content/uploads/2014/10/nadzor.pdf
[3] https://peppersmith.co.uk/blogs/news/the-history-of-xylitol-in-finland

No i widzisz sam. Da się ? da. Dalczego więc u nas dzieci nie dostają bezpłatnie ksylitolu w szkołach skoro mogło by to uratować je przed olbrzymimi problemami zarówno zdrowotnymi (ponieważ psujące się zęby powodują duże spustoszenie w organizmie) jak i przed ogromnymi wydatkami dla ich rodziców? Cały kraj jest porośnięty brzozą (uważaną za chwast leśny) z której przy ścince co roku wylewają się hektolitry wody brzozowej zawierającej naturalny ksylitol którego spożycie ma dobroczynne skutki dla całego organizmu a nie tylko dla zębów.

Zamiast tego opłaca się szkodliwą dla zdrowia fluoryzację. oczywiście dziwnym zbiegiem okoliczności fluor jest produktem ubocznym w produkcji aluminium które z resztą też jest ochoczo wciskane wszędzie min do szczepionek. To doskonale obrazuje kto siedzi w służbie zdrowia i jakie ma interesy :P

Skoro więc w tak banalnej sprawie jak zdrowie naszych zębów widzimy że interesy przemysłu ciężkiego stoją ponad interesami obywateli to co może się dziać ze szczepieniami... :P

Loading...

A woda jest szkodliwym efektem łaczenia wodoru z tlenem, nie pij wody!

Nie zgadzam się z Tobą, ale tekst ciekawy.

Zachęcam do konstruktywnej krytyki.

Bardzo ciekawy jest wykres wklejony w twoim tekście.

Porównano na nim wyniki:

  • badania niemieckiego instytutu na grupie kilkunastu tysiącach dzieci i nastolatków,
  • internetowej ankiety na antyszczepionkowej stronie oraz informacjami od niemieckiego homeopaty.

W internetowej ankiecie większość dzieci była w przedziale 0-2 lata, gdzie wiele chorób nawet nie występuje. Strona z wynikami internetowej ankiety nie działa.

  ·  2 months ago (edited)

W internetowej ankiecie większość dzieci była w przedziale 0-2 lata, gdzie wiele chorób nawet nie występuje. Strona z wynikami internetowej ankiety nie działa.

skoro nie działa to skąd wiesz że była ? XD

Powie tak. Nie mam czasu cię przekonywać do tabeli którą jak zaznaczam w tekście przytoczyłem jako jedną z danych przedstawianych przez przeciwników szczepień a nie dowód ale ktoś nie czyta tu ze zrozumieniem. Ten artykuł jak już pisałem jest o etyce szczepień a nie o kolejnej gówno burzy którą wygrać może tylko śmierć.

Niezależnie od tego czy badani te były rzetelne czy nie jest wiele przesłanek na to że schorzenia takie jak chociażby alergie czy astma są nasilane przez szczepienia a to chociażby z tego prostego powodu że adjuwantem w nich jest aluminium które wykorzystuje się w laboratoriach alergologicznych chociażby do eksperymentów z udziałem zwierząt jako czynnik który podany wraz z alergenem wywołuje alergiczna reakcję organizmu

Po drugie alergie to choroby układu odpornościowego natomiast szczepienia to bezpośrednia i słabo przebadana ingerencja w owy układ odpornościowy i to w momencie gdy ten niezdołał się jeszcez w pełni aktywować (noworodki). Istnieją więc przynajmniej 2 mocne poszlaki wskazujące że coś może być na rzeczy i nawet jeśli przytoczona tabela jest fake to i tak polecam zapoznać się całej masie innych publikacji które wykazują związek zwiększonej zachorowalności na alergie ze szczepieniami.

Co do innych schorzeń to myśle że zostało juz wiele powiedziane. Co do autyzmu odkryto żę istnieja osoby z pewnym genem u których szczepienia zawierające tiomersal rzeczywiście mogą powodować uaktywnienie choroby.

to że zatrucie aluminium jest neurotoksyną ogólnie niszczycielska dla naszego układu nerwowego też jest faktem natomiast to że może być podejrzane o wywoływanie Alzheimera też jest przedmiotem badań. Kłótnia toczy się jedynie o to czy dawka ze szczepień może być tu wystarczająca bo pomimo tego iż jest niewielka to są mocne dowody na to że może osadzać się w mózgu( co na pewno nie jest zbyt korzystne:P )

także wybacz ale nie dam się wciągnąć w dalszą gó***burze

I powtarzam jeszcze raz. Niezależnie od tego jak jest przypadki NOP SĄ zgłaszane i rejestrowane na całym świecie i są to osoby będące kozłami ofiarnymi programu szczepień i czy ci się to podoba czy nie i niezależnie od tego czy są one skuteczne czy nie, oznacza to iż cała wakcyno-logia opiera się na cywilizacji strachu i śmierci. Jeśli potrafisz obalić ten argument to masz szanse teraz :P

Masz zerową wiedzę na tematy na które się wypowiadasz, dzieciaki mają więcej aluminium w mózgu od pożywienia niż ze szczepionek poza tym od dawna szczepionki NIE muszą mieć aluminium w składzie: https://www.skepticalraptor.com/skepticalraptorblog.php/aluminum-in-vaccines-paper-anti-vaxxer-claims/

Nie muszą ale MAJĄ wiec to taka sama gadka jak z fluorem. Są zamienniki ale się ich nie stosuje bo tak jest taniej, dzieci cierpią a odpowiedzialności nie ponosi nikt ot właśnie cały temat Nopów. jak ktoś zrobi takie szczepienia że nie będzie NOPów to nie będzie ruchów antyszczepionkowych.. proste? proste :P

Widzę, że bardzo pewnie wypowiadasz się na wiele tematów. Podaj jakieś źródło zawartości aluminium w obecnie stosowanych szczepionkach w Polsce?

Posted using Partiko Android

https://baza-lekow.com.pl/hbvaxpro-lek-ulotka-chpl-opinie-dawkowanie/

Substancją czynną jest:
Antygen powierzchniowy wirusa zapalenia wątroby typu B, rekombinowany (HBsAg)* – 5 mikrogramów
Adsorbowany na amorficznym hydroksyfosforanosiarczanie glinu (0,25 miligrama Al+)

dla noworodka poniżej 4 kg max.dawka aluminium to 18,2 mcg czyli 0.182 miligrama a tu mamy tylko jedną szczepionkę. czyli tylko szczepionka na WZW-b przekracza dopuszczalna normę ;]

Dla smaczku dodam iż większość dzieci urodzonych przedwcześnie nie ma masy nawet 3 kg a mimo to Wzw b podaje sie w pierwszej dobie życia

Co do wypowiadania się to i twojego poczucia ignoranckich odpowiedzi to po prostu uciekam od wplątania się w przerzucanie linkami ponieważ spędzam juz drugi dzien odpowiadając na komentarze które próbują rozszarpać zarówno moją uwagę jak i uwagę innych czytelników, na co najmniej 10 różnych wątków niezwiązanych bezpośrednio z poruszanym problemem i nie jest tematem powyższego eseju, rozpatrującego etyczność ponoszenia ofiar szczepień, nawet jeśli owe ofiary nie wynikają ze złej woli koncernów i propagatorów, oraz nie ma ich więcej niż w oficjalnie podawanych statystykach.

A co za tym idzie dyskusja nie wymaga rozpatrywania szczegółowych danych nt szczepień tylko zagłębiania się raczej w swoje sumienie i zastanawiania czy biorąc pod uwagę OFICJALNE statystyki jesteśmy gotowi odbierać zdrowie i życie innym dla własnych korzyści a potem pozostawiać ich samym sobie tak jak dzieje się to obecnie w Polsce. A także czy jesteśmy gotowi dalej ignorować obawy owych pokrzywdzonych zamiast dołożyć wszelkich starań do tego aby naciskać organy władzy i koncerny do podejmowana odpowiedzialności za powikłania oraz naciskać na prowadzenie jeszcze bardziej obszernych badań w tym także rzetelnych ogólnoświatowych i długoterminowych badań porównawczych pomiędzy grupą zaszczepionych i niezaszczepionych ludzi monitorujących zapadalność na owe popularne schorzenia, które to np nigdy nie zostały przeprowadzone przez organy wprowadzające przymus oraz propagujące wakcynologie.

Dopuszczalna dawka przyjmowanego doustnie aluminium wg WHO to 1 mg/kg masy ciała/dobę. Przykładowe źródło: FINAL OPINION ON
tolerable intake of aluminium with regards to adapting the migration limits for aluminium in toys

dla noworodka poniżej 4 kg max.dawka aluminium to 18,2 mcg

Skąd wziąłeś tę informację?

Za linka dziękuję, na pewno go sobie zapiszę do dalszego wyszukiwania informacji.

This post is supported by $5.0 @tipU upvote funded by @mmmmkkkk311 :)
@tipU voting service: instant, profitable upvotes + profit sharing tokens | For investors.

Congratulations @khrom! You have completed the following achievement on the Steem blockchain and have been rewarded with new badge(s) :

You got more than 900 replies. Your next target is to reach 1000 replies.

You can view your badges on your Steem Board and compare to others on the Steem Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

Vote for @Steemitboard as a witness to get one more award and increased upvotes!
  ·  2 months ago Reveal Comment

tak...wiadomo że rodzice sprzeciwiają się sanepidowi, narażają się na kary pieniężne i całe życie żyją w niepewności czy postąpili słusznie bo: sąsiadka koleżanki powiedziała Ręce opadają!

Rzygasz swoją ignorancją na ofiary Nopów dzieci które nigdy nie będą normalne oraz na rodziny które straciły swoje dzieci lub też mają całe życie zmarnowane bo muszą opiekować się ciężko chorym warzywem. Nawet nie raczyłaś spojrzeć że największymi przeciwnikami szczepień są rodzice których pierwsze dziecko zachorowało lub zmarło po podaniu szczepień. W Jastrzębiu zdrój jest szpital rehabilitacyjny założony przez kobietę której dziecko zachorowało na poszczepienne polio. Pomaga dziś tysiącom dzieci z problemami neurologicznymi i ofiarom polio a większość rehabilitantów to, jak byś ich nazwała "antyszczepionkowcy", ponieważ na co dzień widzą i zmagają się w krzykach dzieci i niemowląt z efektami tego "dobrodziejstwa". A wiem to z pierwszej ręki ponieważ moje dziecko również było tam rehabilitowane przez krótki czas po ciężkim porodzie na wzmożone napięcie mięśniowe i wystarczająco ja i moja żona pogadaliśmy z rehabilitantami jeżdżąc tam 2 razy na tydzień przez kilka miesięcy.

To co mówisz to jest zupełny brak szacunku dla tych ofiar który tylko potwierdza słowa mojego artykułu że zwolennicy szczepień mają mentalność barbarzyńców składających krwawe ofiary.

Mogę prosić o zweryfikowanie kilku informacji?

W Jastrzębiu zdrój jest szpital rehabilitacyjny założony przez kobietę której dziecko zachorowało na poszczepienne polio.

Mogę prosić nazwę tego szpitala i nazwisko założycielki? Niestety nie byłem w stanie tego wygooglać.

Piszesz także

Pomaga dziś tysiącom dzieci z problemami neurologicznymi i ofiarom polio a większość rehabilitantów to, jak byś ich nazwała "antyszczepionkowcy", ponieważ na co dzień widzą i zmagają się w krzykach dzieci i niemowląt z efektami tego "dobrodziejstwa".

Natomiast przykładowo Wikipedia, powołując się na GUS, Zdrowie i ochrona zdrowia w 2015 r., 2017, s. 67, ISSN 2084-0470, informuje:

Zachorowania poszczepienne zdarzają się jednak rzadko (3,8 przypadków na 10 milionów dawek). W Polsce od 2001 r. odnotowano trzy przypadki zachorowania wywołane wirusem szczepionkowym (po jednym w 2008, 2009 i 2014 r.)

Twoje informacje pochodzą z jakiegoś źródła innego niż przekazy ustne?

Posted using Partiko Android

  ·  2 months ago (edited)

Nigdzie nie piszę że szpital pomaga wyłącznie dzieciom z powikłaniami poszczepiennymi tylko że, rehabilitanci często zajmują się tam dziećmi u których stwierdzono NOP i spotykając się z negatywnymi skutkami programu szczepień są dość sceptycznie nastawieni do przymusowej wakcynacji i programu szczepień w obecnej formie.

Moje dziecko akurat nie miało takich problemów jedynie udało nam się zejść na tematy szczepień z rehabilitantami i po nawiązaniu nici porozumienia zaczęła się rozmowa na ten temat.

tu masz link do strony:
http://wsr.cal.pl/

Dokopałem się do następujących informacji - Biuletyn galerii historii miasta nr 49 (ISSN 2080-3737):


większa wersja

Zatem pierwsza część zdania:

W Jastrzębiu zdrój jest szpital rehabilitacyjny założony przez kobietę (...)

jest nieprawdziwa, a co do drugiej części

(...) której dziecko zachorowało na poszczepienne polio.

to nie udało mi się znaleźć takich informacji w odniesieniu do żadnej z obu dyrektorem: Danuta Jawień i Henryka Drużyńska-Skarbek.

Proszę o podanie jakiegoś odnośnika do podanego aktu - w innym przypadku część twojej wypowiedzi potraktuję jako zwykłą durną i powtarzaną plotkę, czyli kłamstwo.

A traktuj sobie jak chcesz. To prawda popełniłem błąd i źle zapamiętałem przekaz gdyż chodziło o jedną z dyrektorów ośrodka a nie założyciela. Historię usłyszałem od pracowników ale nie prowadziłem wywiadu z kajecikiem tylko wsłuchiwałem się w dyskusję pomiędzy krzykiem mojego dziecka poddawanego ćwiczeniom Wojty i wątpię aby w dobie walki z "antyszczepionkowcami" gdzieś można było się dokopać do prawdziwych informacji. Pewnie pracownicy mają zwidy albo są owładnięci zbiorową paranoją jak to zwykle maja w zwyczaju ruchy płaskoziemcze. Niemniej zważ że są to informacje prywatne z którymi żadna z dyrektorek na pewno się w mediach nie afiszuje a każdy pracowik medyczny zaprzeczy takim poglądom w obiawie przed utratą pracy więc nie będę się trudził aby ci cokolwiek udowadniać. Weź długopis umów się na anonimowe wywiady z pracownikami. Sam szukaj prawdy albo też pozostań przy tym że Google ani służba zdrowia nie cenzurują wyników wyszukiwań i uznaj to co znalazłeś za brak dowodów .

Najlepiej pozmyślać "fakty" i się przy nich upierać bez żadnego potwierdzenia. Przy tak ogromnej ilości przypadków poszczepiennego polio w Polsce na pewno są to jakieś tajne i ukrywane informacje.

Posted using Partiko Android

  ·  2 months ago (edited)

polio nigdy nie było chorobą która charakteryzowała się duża ilością przypadków tylko tym że przypadki te były przerażające dla każdego kto obserwował skutki uboczne. wiec łatwo było je ukryć.

niemniej jak poszukasz to bez problemu znajdziesz statystyki zachorowalności na polio poszczepienne.
https://szczepieniapolio.wordpress.com/ofiary-szczepien-doustnych-wirusem-polio-typu-3-w-polsce/

dodam żę dane zwykresów pokrywają sie z czasem w którym jedna z owych dyrektorek mogła mieć dziecko więc potwierdzają tylko wiarygodność historii

ekspozycja na normalne polio w rozwiniętej postaci pewnie załatwiłaby sprawę, co nie? Ponadto szacunek ludzi internetu wobec ofiar, to bardzo wazny czynnik w rozważaniu ryzyka płynącego z kontaktu z chorobą zakaźną.


No tak niema to jak zamienić jedno na drugie, jeszcze gorsze :P Faktycznie wygraliśmy z dzikim polio XD

Nie będę wdawał się tu jednak w dyskusje nt polio ponieważ przedmiotem tego artykułu jest rozważanie filozoficzne nt etycznego charakteru wykonywania szczepień a nie tego czy choroby zakaźne są groźne czy nie.

Artykuł traktuje o tym czy naszym celem jest budowanie cywilizacji strachu opartej na poświęcaniu niewinnych jednostek w imię mniej lub bardziej uzasadnionych obaw, czy też cywilizację liberalną która szuka rozwiązania swoich problemów zdrowotnych po przez rozwój metod leczenia ewentualnych zagrożeń i chorób tam gdzie się pojawiają, a nie tam gdzie ktoś domniema że "mogą" się pojawić.

Wygralismy z dzikim polio. 110 tysięcy na świat i to przy zaokrągleniu w góre. Policz sobie, jaki to jest ułamek i rozważ, ile z tych przypadków mogło być wynikiem ludzkiego błędu, ile pojawiło się wskutek uwarunkowań genetycznych ofiar. Potem sobie to porównaj z jakąkolwiek efektywnością produkcyjną w innych sektorach ludzkiej działalności.
Na tym wykresie widzisz prawdziwy triumf.
Przypomnij sobie też, że od kilku lat nie uzywa sie już "żywej szczepionki" tylko, martwe wirusy z zachowanym antygenem, co jeszcze bardziej eliminuje ryzyko.
A do Twojej analizy etycznej już sie coś pisze, tylko zajmie dłuższą chwilę.
Serio cały czas mam nadzieję że Wy z tym trollujecie

Warto też wspomnieć, skąd się się bierze ta liczba. Jak informuje WHO - What is vaccine-derived polio?:

On rare occasions, if a population is seriously under-immunized, an excreted vaccine-virus can continue to circulate for an extended period of time. The longer it is allowed to survive, the more genetic changes it undergoes. In very rare instances, the vaccine-virus can genetically change into a form that can paralyse – this is what is known as a circulating vaccine-derived poliovirus (cVDPV).

It takes a long time for a cVDPV to occur. Generally, the strain will have been allowed to circulate in an un- or under-immunized population for a period of at least 12 months. Circulating VDPVs occur when routine or supplementary immunization activities (SIAs) are poorly conducted and a population is left susceptible to poliovirus, whether from vaccine-derived or wild poliovirus. Hence, the problem is not with the vaccine itself, but low vaccination coverage. If a population is fully immunized, they will be protected against both vaccine-derived and wild polioviruses.

Po wrzuceniu do translatora:

W rzadkich przypadkach, jeśli populacja jest poważnie niedostatecznie zaszczepiona, wydalony wirus szczepionkowy może nadal krążyć przez dłuższy czas. Im dłużej pozwala się przeżyć, tym więcej zachodzi zmian genetycznych. W bardzo rzadkich przypadkach wirus szczepionkowy może genetycznie zmienić się w formę, która może sparaliżować - jest to tak zwany wirujący wirus polio pochodzący ze szczepionki (cVDPV).

Wystąpienie cVDPV zajmuje dużo czasu. Zasadniczo szczep będzie mógł krążyć w populacji nieimmunizowanej lub niedostatecznie immunizowanej przez okres co najmniej 12 miesięcy. Krążące VDPV występują, gdy rutynowe lub dodatkowe działania immunizacyjne (SIA) są źle prowadzone, a populacja pozostaje podatna na wirusa polio, czy to z wirusa polio pochodzącego ze szczepionki, czy z dzikiego wirusa. Dlatego problemem nie jest sama szczepionka, ale niski zasięg szczepień. Jeśli populacja zostanie w pełni zaszczepiona, będą chronione zarówno przed pochodzącymi ze szczepionki, jak i dzikimi wirusami polio.

Jako szybkie info polecam też Fact sheet on vaccine-derived poliovirus published by the Global Polio Eradication Initiative (PDF)

Dużo informacji można także wyciągnąć z artykułu *Polio (by Sophie Ochmann and Max Roser), na przykład liczbę porażeń polio w większym okresie czasu:


większa wersja

lub liczba wystąpień cVDPV3:


większa wersja

Dlatego problemem nie jest sama szczepionka, ale niski zasięg szczepień.

XD uśmiałem się bo ten argument zawsze mnie bawi XDXD

Cóż za idealna wymówka dla handlarza który chce podwoić podaż i znaleźć rynek zbytu XD

Panowie naprawdę kończmy tą gównoburzę szkoda naszego czasu. Ofiary są a kalkulacje i wykresiki proszę sobie w pupę wsadzić bo o ludziach tu mówimy a nie towarach.

wszystko dobrze jak jesteśmy zdrowymi "zaszczepionymi obywatelami" wtedy sie fajnie liczy %. Gorzej zaczyna się robić jak sie nam coś przy szociku zrypie ze zdrówkiem :P

Ciężko rozmawiać z kimś, kto nie traktuje poważnie badań naukowych i WHO. Zakładam, że znajomi z twojego kółka teorii spiskowych dysponują lepszymi dowodami na poparcie twoich tez i podzielisz się tą wiedzą z resztą klasy?

Posted using Partiko Android

Glass, tak przy okazji: autyzm to zapalenie mózgu spowodowane aluminum i innymi metalami ciężkimi które są składnikami szczepionek. Nie jest tak jak twierdzisz że autyzm to choroba zakazna

nie jest tak jak twierdzisz, że mój komentarz był na temat autyzmu. był o polio, przecież to tam jest napisane. Autyzm zasługuje na osobny artykuł, nawet nie wiesz, jaka to jest szalona historia ;)

glass2.png

Jest dokładnie tak ja napisałem, jeżeli taką wiedzę wynosisz z uczelni i jeżeli pozostali steemowi "naukowcy" z #polish myślą tak samo jak Ty, to my nie mamy o czym rozmawiać


sorry za wyciaganie screenów z czatu, ale rozmowa była publiczna , więc mam nadzieję że mi to wybaczysz

Masz rację - tam zrobiłem spory błąd. Późno było i mocno się wkręciłem w kwestię wyboru śmierci z powodu różyczki, odry lub świnki zamiast życia z autyzmem i szerszych konsekwencji takiego podejścia. źle Cie zrozumiałem w pierwszej chwili teraz, a nie pamiętałem tamtego byka. Ja już skończyłem swoje uczelnie, stary jestem

Tłumaczyłem Ci już rok temu, że dzieciaki mają w mózgu więcej aluminium z innych źródeł (wielokrotnie) niż ze szczepionek, które w dodatku od dawna już nie muszą mieć aluminium do działania

Ale ty wolisz przywalić się szczepionek zamiast przywalić się gównianego jedzenia produkowanego przez większość koncernów na świecie

W dodatku proces aluminium -> autyzm to mit, który też tłumaczyłem rok temu

https://www.skepticalraptor.com/skepticalraptorblog.php/aluminum-in-vaccines-paper-anti-vaxxer-claims/

https://steemit.com/polish/@rafalski/antyszczepionkowcy-udowodnili-ze-szczepieniea-nie-powoduja-autyzmu

  ·  2 months ago (edited)

Rafalski ale wiesz że dziecko zaczyna jeść tak po 6 miesiacu życia a szota dostaje zaraz po urodzeniu? na dodatek większość matek kupuje dla dzieci specjalnie przygotowane posiłki przy których przygotowywaniu wymogi sanitarne i zdrowotne są szczególnie restrykcyjne i podaje je dzieciom do końca1 roku życia. Ponadto wiesz że człowiek ma coś takiego jak układ pokarmowy który jeśli funkcjonuje prawidłowo, nie dopuszcza do wchłaniania się do krwi niektórych substancji?

Zapewne być może pamiętasz(lub też słyszałeś o) czasy gdy królowały jeszcze prlowskie naczynia bańki na mleko i sztućce aluminiowe a ludzie od razu nie umierali z powodu toksyczności aluminium mimo tego że zjadali go dziennie dużo więcej niż dziś.

Natomiast zdajesz sobie sprawę z tego że szczepionka omija barierę układu pokarmowego i jest wstrzykiwana bezpośrednio do krwi?

Słyszałeś o tym że wstrzykuje się niewielką ilość aluminium zwierzętom aby wywołać u nich alergie? te same ilości spożywane codziennie przez zwierze z pokarmem nie miały by niemal żadnego wpływu na nie.

W dodatku proces aluminium -> autyzm to mit, który też tłumaczyłem rok temu

za powodowanie autyzmu podejrzewa się głównie tiomersal czyli związek rtęci a nie aluminium. to drugiemożę mieć jedynie dodatkowy wpływ negatywny i powodować subtelne uszkodzenia neurologiczne więc skoro gdzieś żarliwie to tłumaczyłeś to wykazałeś się gruntowną nieznajomością problematyki zagadnenia ;]

Zbaczasz z tematu, to co sugerujesz teraz to to, że naukowcy kłamią o aspekcie o którym mówię. Moim zdaniem jednak bardziej będę im ufać niż tobie, czyli chemikom spektroskopom i fizykom. No chyba, że masz specjalizację w tym temacie to poproszę cię wtedy o dane twoich wyników badań naukowych na temat zawartości aluminium w ludzkim ciele z innych źródeł. Jeśli jednak nie spełniasz takich wymogów to wybacz ale twoje argumenty sa warte dokładnie 0.

ps przeczytaj artykuly bo widze, ze sie nie zapoznales sie

  ·  2 months ago (edited)

Zbaczasz z tematu, to co sugerujesz teraz to to, że naukowcy kłamią o aspekcie o którym mówię.

No i w końcu doszliśmy do sedna sprawy! Cały problem polega właśnie na tym że badania głównego nurtu są wysoce niewiarygodne ponieważ stoi za nimi gigantyczny przemysł i koncerny które już nieraz udowodniły że robią zakłamane badania na zlecenie lub też badania w których kierowano się ignorancją racjonalną czyli niepełne i skrócone tak aby jak najszybciej wypuścic produkt na rynek(np nieszkodliwość roundupu, palenia tytoniu, aspiryny, czy też setek różnych leków które najpierw dopuszczono do stosowania a potem wycofano z powodu skutków ubocznych.) - które potem cały świat "szanowanych" naukowców uznawał za pewniki i propagował jak ci pożyteczni idioci.

Drugim ważnym czynnikiem jest tu natomiast strach producentów przed tym że kłamstwo wyjdzie na jaw po tym jak już zaczynają sie pojawiać skutki uboczne, który motywuje ich do brnięcia w coraz to nowe kłamstwa gdy jakiś preparat okazuje się być szkodliwy, po to aby uniknąć płacenia odszkodowań.

Ponieważ dajmy na to że stosowanie aluminium i triomersalu w szczepieniach zostało przebadane ale właśnie ze względu na zwykłe oszczędności i chęć wprowadzenia produktu jak najprędzej na rynek, szczepienia dopuszczone do użycia zostały przebadane jedynie na tyle na ile wymagały tego przepisy(których restrykcyjność, korupcja jest oczywiście w stanie bardzo łatwo "obniżyć" do pożądanej przez płacącego). ale nagle zaczęły wychodzić te wszystkie powikłania bo ludzie (w przeciwieństwie do tego co próbuje się im wmówić) nie są głupi i umieją dostrzegać związki przyczynowo skutkowe nawet bez 6 lat klepania łaciny i zapamiętywania listy leków jakie można sprzedać:P

Teraz więc brną dalej w zaparte że wszystko zostało przebadane, wypuszczają coraz bardziej zakłamane badania na zlecenie oraz miediom za rozpętywanie nagonki na przeciwników szczepień(którzy tak naprawdę często nie są przeciwnikami tylko ofiarami które widzą że nie można ufać władzy i mediom więc odmawiają przyjęcia nieprzebadanych preparatów) . Do tego dochodzi problem epidemiologiczny gdzie ci którzy są w 100% przekonani o dobrodziejstwie szczepień, mimo tego że są świadomi iż niektóre z preparatów są zabójcze, boją się utraty zaufania społeczeństwa do szczepień więc też są skłonni tuszować sprawę. W końcu mamy ludzi takich jak ty niewinnych którzy po prostu żyją w zbiorowym strachu i lęku przed śmiercią powikłaniami pochorobowymi i wybuchem masowych epidemii którzy taksamo jak antyszczepionkowcy są zagubienie w tym wszystkim ale skłaniają się ku obronie szczepień ponieważ zastraszeni bredniami o odporności stadnej i innymi marketingowymi dyrdymałami, boją się że ludzie przestana sie szczepić i wszyscy umrą, ponadto lekarze czyli osoby uważane przez nich za autorytety również przyklaskują szczepieniom ponieważ dali się przekonać wcześniej wspomnianym badaniom ze źródła które uważają za bardziej wiarygodne lub też boja sie utraty pracy ponieważ wypowiadanie się negatywnie o szczepieniach tka właśnie się kończy(przykład Jaśkowskiego).

A to jakim cudem miało by to być opłacalne rośnie w miarę obaw odnośnie tego jak wiele szkód szczepienia mogły wyrządzić w społeczeństwie. Jeśli są to jedynie rejestrowane nop to oczywiście były by niezasadne ponieważ za nie i tak są wypłacane w większości krajów odszkodowania. Dajmy na to że szczepienia rzeczywiście wywołały falę zachorowań na autyzm, alergie i astmę jakie notujemy obecnie na całym świecie zwiększając 10 albo i nawet 20 krotnie szanse na pojawienie się takiej dysfunkcji.. wiesz jaka wybuchła by masowa wściekłość społeczna? ile pojawiło by się pozwów o odszkodowania i jakie były by to pieniądze? podejrzewam że wykupienie całego internetu było by dla tych koncernów i propagatorów tańsze niż spłacenie tych milionów poszkodowanych:P

ponadto wiarygodność szczepień przepadłą by na długie lata i wyszczepialnośc spadła by do marginalnych wartości ;]

W przypadku wyżej wymienionych spraw takich jak tytoń i żywność ludzie są skłonni jeszcze do pobłażania bo każdy ma wybór a zaprezstanie jedzenia gmo niejest reklamowane jako zagrożęnie dla światowego bezpieczeństwa zdrowotnego a wręcz przeciwnie. Jednak jeśli chodzi o szczepienia sprawa jest właśnie bardziej skomplikowana bo pojawiają się pojęcia pandemii , epidemii z przeszczłości itp. Dlatego też jest to taki drażliwy i trudny temat i tak trudno komuś powiedzieć że mogły by one nieść więcej szkód niż pożytku.

w dodatku od dawna już nie muszą mieć aluminium

te dla koni rasowych już nie mają (w dodatku od dawna)

  ·  2 months ago Reveal Comment

To co piszę to rzeczywistość w której żyjesz z pierwszej ręki a nie z propagandy w telewizji i tak jest ona chora.

A dlaczego Ty mnie tak szybko oceniasz? Skąd woesz co ja sądzę o szczepieniach?

Dlaczego obrażasz, oczerniasz...?

Nie używam stwierdzenia "antyszczepionkowcy", ale bardzo też nie lubię, gdy osoby przeciwne szczepieniom zachowują się w taki sposób.
Skoro ja nie skacze na bungee to noe znaczy że muszę zabraniac twgo całemu światu. Więc skoro Ty jesteś przeciwnikiem szczepienek to proszę nie wpieraj wszystkim swojej racji. Każdy rodzic odpowiada za swoje dziecko i to w roli rodzica jest podjęcie decyzji o szczepieniu.

Wyluzuj w końcu, bo to Twoje podejście jest już chore.

PS. Nie oglądam telewizji :)

  ·  2 months ago (edited)

Nie rób z siebie ofiary i nie zgrywaj głupiej. Dobrze wiesz jakie memy wrzucasz i chyba umiesz czytać ze zrozumieniem. Więc skończ waćpanno wstydu sobie oszczędź.

Skoro ja nie skacze na bungee to noe znaczy że muszę zabraniac twgo całemu światu

coś ci się chyba naprawdę pomyliło. wiesz że w Polsce obowiązuje prawnie usankcjonowany PRZYMUS szczepień? zastanawiasz się czasem trochę nad logiką swoich wypowiedzi?

Nie było by przymusu nie było by tematu i...

osoby przeciwne szczepieniom (nie) zachow(ywały) (by) się w "taki" sposób

Zluzuj już majtki, idź na spacer czy skocz na bungee. Zrób cokolwiek, aby wyluzować i przestać już się tak spinać.

Nie mieszkań w Polsce i mało mnie obchodzi co się tam dzieje, szczególnie jeżeli chodzi o szczepienia.

Nie zachowujesz się jak człowiek, który ma swoją rację, a raczej jak ktoś z poważnymi zaburzeniami psychicznymi. Nie dziwota, że "antyszczepionkowców" nikt nie bierze ma poważnie, skoro tę grupę reprezentują tacy narwańcy jak Ty.

Wrzucam memy, które mnie bardzo śmieszą. Mam ich jeszcze trochę, chcesz? 😁

Posted using Partiko Android

Czyli jednak prezentujesz po prostu swoją infantylność. Ofiary? ludzie cierpią? co tam wyluzujmy i śmiejmy się z memów bo śmieszą. huraaa

Ignorancja, dziecinada, i krótkowzroczność już więcej o tobie wiedzieć nie muszę :P

  ·  2 months ago (edited)Reveal Comment

kalendarz szczepień?

Ten tekst niema wiele wspólnego z naukowym wywodem, a raczej z filozoficznym spojrzeniem na sprawę poświęcania jednostek w imię "wspólnego" dobra i bezpieczeństwa. Nie wiem wiec jak może być naukowym bełkotem no ale niech ci będzie :P

!tipuvote

This post is supported by $0.16 @tipU upvote funded by @nieidealna.mama :)
@tipU voting service: instant, profitable upvotes + profit sharing tokens | For investors.