BANANOWY VEGAN CHLEBEK 🍌

in engrave •  5 months ago  (edited)




BANANOWY VEGAN CHLEBEK 🍌,
czyli historia pewnego wolnego przedpołudnia.

IMG_0264.jpg



Czegoś tam nie wiesz, nad czymś się zastanawiasz? Szukasz inspiracji?

Wejdź na polish czat (https://steem.chat/channel/polish) i od niechcenia rzuć pytankiem.
Zobaczysz co się stanie.
Ja tak zrobiłam wczoraj. Rzuciłam luźnym, niezobowiązującym pytaniem:
"co zrobić z nadwyżką bananów?"
-i już za sekundkę miałam inspirującą odpowiedź.

Sympatyczna i rzeczowa koleżanka @bowess, podpowiedziała mi kilka smakowitych pomysłów.
Już pierwszy z nich był trafiony.
🍌 Chlebek bananowy - oto co mi od razu w duszy zagrało.



Co do bananów.
Jak powszechnie wiadomo, świat dzieli się na dwie równe części 😁.
Na tych co oliwki uwielbiają, i na takich co ich nienawidzą. Na takich, dla których sery pleśniowe to przepyszny przysmak, i takich, którzy w ich towarzystwie dostają torsji.
Oraz na takich co lubią banany piegowate, oraz takich, co jedzą wyłącznie banany (prawie) zielone.

Jestem zdecydowanie w tej drugiej, bananowej grupie.
Banany, takie jak na fotce poniżej, to dla mnie banany w fazie ostatecznej, (zdatnej do użycia). Dzień później już się (dla mnie) do smacznego zjedzenia nie nadają. Zaczynają się powoli kropkować. A tego to ja nie lubię.
Ponieważ równolegle z mężem nabyliśmy (drogą kupna) zbyt wiele bananowych kiści, należało je jakoś sensownie zagospodarować, (póki nie jest za późno 😁).

IMG_0194.jpeg



WEGAŃSKIE ŻYCIE:
Cała moja rodzina od dawna je wyłącznie wegetariańsko.
(Od dawna, czyli odkąd mój mąż stał się mężem, a syn - synem. Taki terror, rozumiecie. Kto gotuje - ten ma władzę, hyhy.
Ale źle nie mają. Mają bardzo dobrze.)

Osobiście jestem jakoś w pół drogi do weganizmu. Staram się omijać wszelkie produkty odzwierzęce, głównie z powodów etycznych, później zdrowotnych.
Ale też nie uważam się za jakiegoś mega wybitnego frika i vegan-nazi :)
Nie atakuję mięsożerców, nie przywiązuję się do drzewa, nie pluję ludziom do talerzy.
W moim domu nadal jeszcze bywają (chociaż sporadycznie), produkty takie jak krowie mleko, ser czy jaja (nigdy mięso).
Natomiast zdecydowanie, bazą mojej kuchni są głównie produkty roślinne.
Tamte się zdarzają, ale coraz mniej i coraz rzadziej.

Zatem kiedy przychodzi mi gotować inspirując się jakimś przepisem z kuchni tradycyjnej, zawsze staram się go możliwie "zweganizować", czyli zawarte w recepturze produkty odzwierzęce, zastąpić innymi, roślinnymi.
Lub całkowicie je pominąć.

Przy części potraw pominięcie jajka czy masła bywa zaskakująco niewyczuwalne i wtedy jest izi .
(Na marginesie - podobnie można zredukować dość znaczną ilość cukru w przepisach deserowych - a ciasta nadal wychodzą bardzo słodkie.)
Ale bywa też tak, że niektóre potrawy takiego dodatku absolutnie wymagają, i wtedy trzeba nieco pogłówkować: czym i jak go zastąpić.
Na wszystko są sposoby.
Ale wracajmy do chlebka.



RECEPTURA:
Przepis, którym się inspirowałam znalazłam na sprawdzonej (smakowo i jakościowo) stronie: https://www.kwestiasmaku.com/.
Oto przepis na nasz bananowy chlebek.

Nabywszy inspirację - udałam się ochoczym krokiem do kuchni 😁.

Zatem, według oryginalnej receptury, do wykonania bananowego ciasta, potrzebne będą, uwaga:

-4 banany (u mnie było 5)
-2 i 1/2 szklanki mąki pszennej (u mnie około 1 szklanka mąki graham, 1 szklanka mąki pszennej i pół szklanki mąki żytniej)
-200 g masła (u mnie 3 kopiaste łyżki masła orzechowego)
-4 jajka (pominęłam, wsypałam 2 łyżki sproszkowanego siemienia lnianego)
-1 szklanka cukru (u mnie 1/2 szklanki stevii i trochę syropu klonowego)
-2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
-1 łyżeczka sody oczyszczonej
-1 szklanka wiórków kokosowych
-1 szklanka posiekanych orzechów
-przyprawy (u mnie sól, cynamon, imbir, kurkuma)




Pierwsze rozczarowanie: olej kokosowy, którym miałam nadzieję się poratować (zastępując masło), okazał się być na wyczerpaniu.
Co robi Rozku nie mając tego co potrzebuje?
Kombinuje.
Nie ma masła, nie ma kokosowego oleju, zatem elementem, który postanowiłam użyć jako tłuszcz, stało się masło orzechowe (o znakomitym składzie - lepszego nie znajdziecie; fotka poniżej).



------------------------------------------------------------------------------------

Kolejnym problemem był brak odpowiedniej dla ciasta foremki (gdzieś była, ale ktoś przykrył ogonem). Gdy wypiekam chleby - zazwyczaj formułuję bochenek ręcznie, nie używam formy, a jednak czasem by się przydała. Zdecydowałam się na użycie naczynia żaroodpornego. Ze szkła! A co!

Natomiast problemem numer trzy, czyli brakiem jajka nie przejęłam się zupełnie.
W końcu przecież to ciasto bananowe! A banan jest jednym z tych polecanych substytutów, które znakomicie zastępują jajko, nawet w wypiekach, w których dodatek zmiażdżonego banana jest zalecany jedynie jako substancja klejąca, a nie smakowa.
A tu mamy w przepisie aż 4 banany! Mimo wszystko, do masy wsypałam jeszcze 2,3 łyżki zmielonego siemienia lnianego, którym także możemy zastępować jajo (emulguje i stabilizuje ciasto).
Poza tym ma znakomite wartości. Siemię lniane nigdy nie zaszkodzi.
(O pozostałych sposobach na zastąpienie jajka, możecie poczytać na stronach, które podlinkuję na samym dole mojego tekstu.)



Zatem tak się przedstawiają zebrane przez mnie naprędce produkty:

IMG_0188.jpeg



Co robimy z tym dobrodziejstwem?
Najsampierw:) łączymy ze sobą składniki mokre, następnie dosypujemy składniki suche, na koniec wsypujemy orzechy i wióry.
Proszzzz, oto moja foto-relacja:



Zaczynamy od posiekania orzechów:












Cukier (stevie) zalewam odrobiną mleka migdałowego i wrzucam banany, rozgniatam.
Następnie dosypuję zestaw męk mąk.





(Podczas procesu wyrabiania chlebka, od czasu do czasu, wycieramy obryzgany do nieprzytomności blat (i wszystko wokół), gdyż/ponieważ użyliśmy zbyt niskiego naczynia i wiadomo.)

Teraz jest najs.
Nie martwimy się tym wcale, i mikserujemy dalej.



Dosypujemy orzechy i kokosowe wióry:



----------------------------------------------------------------------

Tak się prezentuje ciasto w piekarniku:

IMG_0255.jpg




A tak po wyjęciu z pieca:
(CZY WY TO WIDZICIE?!? ŻE TEN CHLEBEK SIĘ UŚMIECHA?!? )

IMG_0212.jpeg




Oto stan końcowy, czyli kroimy gagatka:

IMG_0258.jpg



PODSUMOWANIE:
Chlebek okazał się być przepyszny.
Jest orzechowo - piernikowy. Wilgotny i owocowy. Nie nachalnie słodki.
Pomimo nieobecności masła, jajek i cukru - niczego mu nie brakuje !
Spokojnie można go użyć także w smakach wytrawnych i np.położyć na nim kawałek - wspomnianego wyżej - serka pleśniowego.

Mój syn zabrał dziś sobie do szkoły dwa kawałki tego chleba, przełożone konfiturą z żurawiny.
Cokolwiek nie dodacie - będzie dobrze.
Polecam serdecznie.
I chlebek i czat.



IMG_0263.jpg

Ukłony.



PS:
CZYM JESZCZE ZASTĄPIĆ JAJKO?
-http://www.jadlonomia.com/poradniki/weganskie-ciasto-jak-upiec-ciasto-bez/
-https://proveg.com/pl/blog/czym-zastapic-jajko/


Originally posted on slowo ma znaczenie. Steem blog powered by DBLOG.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
Sort Order:  

Super post pieknie wyglada ten chlebek! Uwielbiam banany i czesto je zamrazam na tzw.sorbety albo lody dla dzieci ;-)

kocham bananowy chlebek! chyba skorzystam z przepisu

i ściskam mocno <3

ta Kasia żyje!
lubi chlebek!
i jeszcze mocno ściska! 😻

ja to dopiero ściskam!! 😘❤️💚

Posted using Partiko iOS

🐻🍯 pakuję walizkę i jadę co Ciebie, taki kucharz to skarb 😍😍😍😋😋😋

Adoptujesz wege niedziwiedzia 🙏😁?

nie obrażając "kucharzy" hehhe

pewnie, że Cię adoptuję! niedźwiadka to ja jeszcze w domu nie miałam.
mam jeszcze drapak i fikoland dla kotów, to możesz śmiało używać.
ale miski dostaniesz nowe 😁.

Po przeczytaniu tego prze(o)pisu to az sie po banany zaczelam wybierac.

Moja corka zawsze widzi usmiechniete buzki, wiec by wypatrzyla i bananowa;)

A ten produkt orzechowy bardzo intrygujacy! Ktory spozywczy takie cuda sprzedaje? A moze jeszcze jakies inne wspanialosci masz w kuchni;)?
Nowosci, szczegolnie prozdrowotne, zawsze w cenie:)

Ha! No prosze... A ja zawsze meza wysylam.Chyba czas by sie wybrac samej i przeszukac polki;)

A Twoj przepis wykorzystam niebawem. Juz sie nie moge doczekac bo wyglada bardzo zachecajaco:)

Ten chlebek się uśmiecha, bo to banany w nim zawarte cieszą się, że nie poszły do śmieci :D
Ja w ogóle za bananami nie przepadam, praktycznie wcale owoców nie lubię. Jestem głównie mięsożercą, ale też nikomu w sałatki nie pluje :D
Moje córki odrzuca wygląd kropkowanych bananów, a łaciate to już w ogóle są nie do ruszenia przez nie. Choć ja jak bananów nie lubię tak jednak już wole te kropkowane.
... ale do rzeczy... jak ja mam z dużo bananów to po prostu miksuje je z mlekiem (w proporcjach obojętnych i zawsze jakoś smakuje) i pije to z córką Lilą (Łucja nie lubi soków z owoców). Robiłam też kiedyś takie placuszki z patelni. Banany+ jajka (proporcje chyba też bez znaczenia) wymieszać to razem i na patelnie.
Oba moje przepisy jak widać są bardzo proste i każdy z nich składa się z jedynie dwóch składników. Polecam dla leniuchów z nadmiarem bananów ;)

pewnie! prostota przede wszystkim!
i żeby się nie narobić, a by dobre było 😛

PS:
kropkowane banańska - to ja wyczuję nawet w szejku 😏

O mniam! Uśmiechnięty chlebek!
A ja za kropkowanymi całym sercem. Na chlebki to kupuję przecenione banany - już w sklepie kropiate a czasem łaciate. Było tu kiedyś paru freegan - oni pewnie właśnie takie banany pozyskują. :)

Bardzo lubię podmianki w przepisach i eksperymenty z dodatkami. Zawsze podchodzę z odwagą, optymizmem i hasłem przewodnim "Przecież nie wybuchnie". ;)

a jeśli nawet wybuchnie - to najwyżej wybuchnie.
przygoda! 😆
mój syn byłby wniebowzięty 🚒

Congratulations @rozku! You have completed the following achievement on the Steem blockchain and have been rewarded with new badge(s) :

You received more than 6000 upvotes. Your next target is to reach 7000 upvotes.

You can view your badges on your Steem Board and compare to others on the Steem Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

Vote for @Steemitboard as a witness to get one more award and increased upvotes!

Twój post został podbity głosem @sp-group-up oraz głosami osób podpiętych pod nasz "TRIAL" o łącznej mocy ~0.20$. Lista osób z naszego triala oraz wszystkie podbite przez nas posty są publikowane we wtorkowych raportach z działalności grupy. Zasady otrzymywania głosu z triala @sp-group-up znajdują się tutaj, w zakładce PROJEKTY
Chcesz nas bliżej poznać? Porozmawiać? A może chcesz do nas dołączyć? Zapraszamy na nasz czat: https://discord.gg/rcvWrAD

@wadera

dzięki @wadera 🍓