#2 Detektyw Monk - recenzja
Dzisiaj zajmiemy się Detektywem Monkiem. Kto nie widział, niech żałuje. Serial jest produkcji amerykańskiej i opowiada o pewnym konsultancie policji cierpiącym na zaburzenia psychiczne po śmierci żony, który rozwiązuje zagadki kryminalne.
Rolę tytułowego Monka zagrał Tony Shalhoub.
Produkcja składa się z ośmiu sezonów podzielonych na 125 epizodów, trwających po 45 minut. Każdy z odcinków przedstawia inne śledztwo prowadzone przez Adriana Monka. Sytuacje są interesujące i wciągające. Nie nudzą i nie są przewidywalne. Zakończenia często mogą wywołać zdziwienie. Serial przedstawia również urywki z życia głównego bohatera, który praktycznie cały czas musi sobie jakoś radzić z własnymi natręctwami i dziwactwami. Zarazem jest świetnym detektywem, który jest bardzo dobry w swojej pracy.

Kreacja Adriana Monka potrafi rozśmieszyć do łez oraz zirytować - zależy od widza. Produkcja zarazem bawi i ciekawi. Wątki kryminalne wspaniale koegzystują razem z całą komediową fabułą. Na uwagę zasługuje Tony Shalhoub, który wyśmienicie gra zaburzonego detektywa i napiszę wprost, że jest nie do zastąpienia.
Detektyw Monk to z pewnością twór przy którym można się dobrze ubawić i wciągnąć w przedstawiane tam śledztwa.
Znacie ten serial? Jaką macie opinię o nim?

Wciągnąć się można, chociaż serial ... przyjemny dla rodziny, ale nie jest tak intrygujący jak niektóre
Uwielbiałam ten serial jako dziecko. Teraz traktuję go trochę z przymrużeniem oka, ale jak akurat trafię na niego w telewizji, to zwykle nie zmieniam już kanału ;)
Obejrzałem wszystkie sezony.
Więcej nie musiał bym pisać, jeżeli obejrzałem wszystko. Mam tak samo jak mimovska, jak leci to oglądam.
Jest jeszcze jeden, który jak leci to oglądam. Tym serialem jest Mentalista. Polecam jeśli ktoś nie oglądał.