Drobne naprawy #10

in #polish8 years ago

logo.png

To już jubileuszowy, 10 post z serii drobnych napraw! A pamiętam jak długo się zbierałem by napisać pierwszy z nich :) Leci ten czas oj leci! :)

Dzisiaj powrócę do tematu anteny, który poruszałem już jakiś czas temu. Po wymianie przewodu sygnał się zdecydowanie poprawił. Ale... Zawsze jest jakieś ale... Sygnał raz na jakiś czas mimo wszystko się zrywał. Było to dość irytujące dla moich rodziców. Co było tego przyczyną? Posłuchajcie...

Blisko źródła nie zawsze znaczy dobrze...

Rzut oka na mapę z zaznaczonymi najbliższymi nadajnikami może Wam pokazać położenie mojego domu rodzinnego.

mapa.PNG

Widać tutaj trzy nadajniki. Ten znajdujący się w odległości 1,5km od domu rodzinnego i dwa kolejno w Przemyślu i wspomnianej we wcześniejszym wpisie, Tarnawatce. Taka bliskość nadajnika początkowo może nasuwać następującą myśl: mieszkasz tak blisko anteny - musisz mieć zawsze idealny sygnał! Jak się okazało w rzeczywistości tak kolorowo to nie wygląda. Antena była ustawiona w kierunku mniej więcej na maszt Leżajski. Sygnał odbierał, bo z takiej odległości wydaje się nie mogło być inaczej. Jednak po dłuższych rozmyślaniach i analizie mapy okazało się, że nie odbieramy sygnału z najbliższego nadajnika a z tego w Przemyślu! Są one praktycznie w tym samym kierunku z perspektywy mojej anteny i jak się okazało łapałem sygnał z nadajnika bardziej oddalonego. Natomiast nakierowanie dokładnie na maszt bliski powodowało, że sygnał był dużo słabszy! Skąd taka różnica? Po konsultacjach okazało się, że płytka wzmacniacza w antenie zamiast poprawiać sygnał - zagłuszał go! Stąd też gdy antena była ustawiona mniej więcej na Leżajsk, tak na prawdę odbierała Przemyśl i w takim wypadku wzmacniacz poprawiał odbiór. Natomiast gdy skorygowałem ustawienie na maszt usytuowany bliżej mnie, wzmacniacz zaczął zagłuszać. Należało coś z tym zrobić!

Alternatywa dla wzmacniacza

Gdy chcemy odbierać sygnał z nadajnika znajdującego się blisko nas, zamiast używać aktywnego wzmocnienia trzeba zastosować symetryzator. Czyli urządzenie, które na bliskich odległościach wystarcza by odbierać sygnał w pełni nie zakłócając go.

1.jpg

Urządzenie to jak widać na zdjęciach to mała płytka z kilkoma elementami elektronicznymi.

2.jpg

Po ściągnięciu anteny oczom ukazał się znajomy widok :)

3.jpg

Nie pozostało nic innego jak odłączyć przewód antenowy.

4.jpg

Niestety demontaż samej płytki i montowanie symetryzatora nie obeszło się bez drobnych problemów. Płytka wzmacniacza była wciśnięta pod druty anteny dlatego też trzeba było je lekko odgiąć zanim udało się ją wyciągnąć.
Jeśli chodzi o symetryzator ma od konektory widełkowe, dzięki którym montaż jest dużo łatwiejszy niż w przypadku wzmacniacza, gdzie należało go nałożyć na śruby montażowe.

5.jpg

Po zamontowaniu symetryzatora nie zostało już nic innego jak podłączyć przewód antenowy, ustawić antenę w odpowiednim kierunku i zrobić test :)
Pierwsze wstępne testy pokazały, że jest lepiej! Czas pokaże jak będzie wyglądał odbiór telewizji w momencie gdy pogoda na zewnątrz się pogorszy.

Uzupełnienie

Jako uzupełnieni artykułu chciałem Wam pokazać program, który nakierował mnie na to, że antena, z której biorę sygnał wcale nie musi być tą, o której myślę. Program ten to DVB T finder. Do pobrania w sklepie play. A teraz, krótka instrukcja co on tak na prawdę potrafi :)
Niestety nie miałem ze sobą komputera gdy byłem u rodziców, stąd anteny, które zobaczycie poniżej to te będące w okolicy Krakowa.

Po uruchomieniu naszym oczom ukazuje się mniej więcej taki widok:

tel1.png

W górnej części okienka wyświetlane jest nasze położenie na podstawie GPSa. Poniżej znajdują się anteny nadawcze uszeregowane od tej będącej najbliżej. Po wybraniu interesującego nas nadajnika wyświetla się plansza z odległością od niego i przekrojem terenu, a także wysokością na której znajdują się anteny. Gdyby między nami znajdowało się jakieś wzniesienie, które przecinałoby zieloną linię - może powodować to zakłócenia w odbiorze sygnału.

tel2.png

Kolejna zakładka pokazuje jakie kanały dostępne są z danego multipleksa. Jeśli zależy nam na odbieraniu możliwie jak najwięcej programów, musimy wybrać taki maszt, który obsługuje ich jak najwięcej.

tel3.png

Kolejna zakładka pokazuje nam mapę, według której powinniśmy się kierować z nastawianiem anteny. Czerwona kreska wyznacza nam linię prostą między naszym położeniem a anteną, natomiast zielona, trójkątnopodobna figura informuje nas o kierunku w jaki mamy ustawiony telefon.

tel4.png

W momencie gdy zielone pole pokryje się z linią prostą znamy kierunek, w którym powinna być ustawiona antena. Teraz zostało ustawić ją zgodnie z ułożeniem naszego telefonu :)
To wszystko, sygnał powinien docierać do nas bez przeszkód!

Cześć!

Sort:  

Jak zawsze ciekawe i przydatne informacje :)

Jak wszystko pokazujesz to wydaje się takie łatwe. Dobra robota. Pozdrawiam.

Bo tak jest w istocie:) najtrudniejsze to wymyślić jak coś zrobić bo sama robota to już pikuś :) nie będę się Wam nawet przyznawał ile mi zeszło na tym by rozkminić to że wzmacniacz może tlumić zamiast wzmacniać. A ile razy biegalem po strychu i sprawdzałem czy aby na pewno wszystkie przewody są dobrze połączone to już nie wspomnę :)

Coin Marketplace

STEEM 0.04
TRX 0.32
JST 0.083
BTC 60762.96
ETH 1565.09
USDT 1.00
SBD 0.47