Czy Wy też tak macie że...
Od kilku lat jestem członkiem grupy na FB - Bitcoin Polska, długi czas było to miejsce z którego czerpałem dużo informacji, a na moje pytania padały konkretne odpowiedzi.
Od dłuższego czasu, czytając posty nowych userów (nie chodzi mi o świeżaków co to nie wiedzą jak wygląda adres BTC), dochodzę do momentu w którym moja dłoń powoli kieruje kursor myszy na "Opuść".
Np teraz jest "gówno burza" o Polskie Stowarzyszenie Bitcoin - bo się nie da zapłacić za członkostwo.
Czy serio trzeba robić śmietnik, zamiast np oznaczyć/wywołać Prezesa PSB? Takie to trudne?
Czy trzeba codziennie pisać ile to BTC będzie kosztował za rok?
Czy trzeba te wszystkie posty pisać?

Ja z facebokowej grupy nie korzystam, ale regularnie czytam kilka wątków na https://forum.bitcoin.pl i z tego co obserwuję zarówno na giełdach jak i forum jest mniejszy ruch co spowodowane jest początkiem wakacji okresów urlopowych, treści publikowane są gorszej jakości przez mniej ogarniętych ludzi, nie wykluczone że w tej grupie (facebookowej) jest podobnie.
Forum to inna sprawa, tam jak widzę żółtodzioba to po prostu nie czytam ;) Chyba że coś mi się rzuci w oczy :)
Bitcoin teraz jest na ustach wielu osób które stykają się z nim pierwszy raz, dlatego taki poziom.
Zapowiada się że zostaniesz liderem tagu "irytacja".
Ale podoba mi się to. Dobrze się to czyta.
A z drugiej strony może mi tematów zabraknąć, dziś poza FB nic mnie nie zirytowało :D
Dziękuję za miłe słowa, chociaż jak sam po kilku godzinach czytam swoje wypociny - to już bym je poprawiał. Człowiek uczy się przez całe życie ;)
Ironia, sarkazm, niezadowolenie, bunt a przy okazji policjant codzienności. No klaniam się i chętnie czytam następne.
Dziś wieczorem będzie post ukazujący moje trochę inne oblicze. Ale również w pewnym sensie o "wkurzeniu"
Staram się jak mogę ;)
Mhhh... ciekawe: 7 głosów i 54$ :O
Coraz bardziej nic nie rozumiem:)
To chyba po HF 0.19, dziś sporo moich postów poszła w górę :D
Ja też ;)
To prawda, wiele głupoty tam jest. To przez to że Janusze zobaczyli prawdziwy biznes i zaczynają kombinować. Mądrzy ludzie nie mają zazwyczaj czasu na gadanie i mini wojny na fb
dokładnie, mi tylko wyskakują powiadomienia o nowych postach, czytam tylko te które są dodawane przez starą ekipę. Ale... czasami pojawi się jakiś świeżak i cały misterny plan idzie się chrzanić ;)
Rozumiem Twoje frustracje, ale zwaz na to, ze kazdy kiedys byl na poczatku tej drogi.
Zauważyłem ze łatwiej pisze się do ludzi i z ludźmi którzy znają temat niż np. z wujkiem Romkiem
Nowi użytkownicy zakładają, że skoro siedzisz w tym temacie już dłuższy czas, znasz przyszłość. Bądź masz wiedzę, która mogłaby uczynić z nich kolejnych BTCmilionerów.
Ale nawet wróżka bierze 100 zł za poradę :D
Rób to samo! Za 50zł za każde wróżenie ze świeczek japońskich!
Raz że nie mam świeczek japońskich tylko zwykłe Polskie Znicze, a dwa że nie chce mi się... ;)