Dziennik grubasa #38
Dzień jak codzień od rana pod górkę, na 8 byłem umówiony na serwis samochodu, niestety pomimo, że wyjechałem z zapasem to dzięki korkom w okolicach Brukseli dojechałem z dwadziestominutowym spóźnieniem, co zostało skomentowane przez Pana z obsługi w ASO, niby pogodził koniecznością kolejnego umówienia terminu, ale za chwilę zmiękcza i przyjął auto na serwis. Zamiast czekać półtorej godziny na samochód w ciepłym wnętrzu, zdecydowałem się na poranny spacer po Halle, wyszło około 6 km w godzinę, jedyne co doskwierało to po około 40 minutach czułem duże zmęczenie, jakby utratę całej energii. Zapewne ma to związek z moim żywieniem, na przyszłość w dni, które będę planował większą aktywność muszę dostarczyć więcej energii.
Ponadto z ciekawostek belgijskich, dziś poprosiłem córkę, żeby umówiła przełączanie internetu na nowe mieszkanie w przyszłym tygodniu. Otrzymała potwierdzenie, że przełączanie nastąpi 6 marca, czyli dzień po przeprowadzce, generalnie do przyjęcia. Ale co później się stało nie jest do przyjęcia, chwilę po telefonie córki internet w obecnym miejscu przestał działać, po paru godzinach córka znowu zadzwoniła i zwróciła I'm uwagę, że internet nie działa, na co usłyszała, że całkiem możliwe, ale dziś już nic nie zmienią, trzeba czekać do jutra. Po prostu Belgia.
Zdjęcie pobrane z pixabay.com
Dziennik postępów odchudzania:
Aktywność fizyczna: marsz około 60 min, około 6,1 km - wizualizacje 3D z Relive
Według programu FITATU moje dzisiejsze PPM wynosiło 2110 kcal, natomiast w ciągu dnia spożyłem 1806 kcal.
| Posiłki: | Białko | Tłuszcz | Weglowodany | Kalorie |
|---|---|---|---|---|
| Śniadanie: | 17 g | 8,3 g | 64,4 g | 408 kcal |
| II śniadanie: | 4 g | 0,7 g | 89,9 g | 371 kcal |
| Obiad: | 37 g | 28,1 g | 36,4 g | 544 kcal |
| Podwieczorek: | 4,7 g | 12,9 g | 24,1 g | 235 kcal |
| Kolacja: | 18,9 g | 16 g | 12,9 g | 247 kcal |
WAGA STARTOWA: 100 kg
WAGA OBECNA: 92.9 kg (zmiana dzienna +0,1 kg)
WAGA DOCELOWA: 85 kg
Cały czas do przodu! ;) Mi niestety jakiś uraz się przytrafił, jutro nawiedzam fizjoterapeutę, zobaczymy czy dowiem się czegoś konkretnego ..
Oby to nie było nic poważnego, najgorsza jest dłuższa przerwa, trzymam kciuki i dziękuję za doping
również na to liczę, nie chciałbym stracić dłuższego okresu, no ale zobaczymy :)
Super powodzenia w dążeniu do celu, oby było więcej takich ludzi zmotywowanych, a z tym internetem to chyba wszędzie tak.