Pechowy poniedziałek !!!
Dzień jak co dzień, pobudka o 5.15 kawa, śniadanie. Potem trochę sprawdzić neta, bo jest sporo do ogarnięcia .
Godzina 6.20 pora wybrać się do pracy.
Wychodzę tylnymi drzwiami, idę w kierunku samochodu, a tu niespodzianka !!!
Wkurwienie maksymalne !!!
Szybka reakcja, trza transport do roboty wymodzić. Na szczęście znajomy mi pomógł i dotarłem do pracy.
Przez takich debili i złodziejaszków, traci się humor na cały dzień i nie tylko.
Zgłoszę tylko na policje, bo na ubezpieczalnie mi się nie opłaci. Bo podniosą w przyszłości składki, ze względu na dzielnice w której mieszkam - tak to jakoś dziwnie w tym UK jest.
A Wam jak zleciał poniedziałek ?
takich to dorwać i ukatrupić. Ludzie nie maja wstydu.
Współczuje
Masz nauczkę ... lusterka na noc bierze się do domu. ;)
😂😂👍
Miałeś niezłego pecha ale pamiętaj tydzień dopiero się zaczął...
No to współczuję, całkiem niedawno miałem podobnie. Choć u mnie skończyło się na lusterku. Ale kawa z rana stała się niepotrzebna. Ja też zgłosiłem sprawę na policję ale tam to się niema co spodziewać cudów. A dla nich złapanie takiego wandala to graniczy z cudem. Magiczna kwota 500zł kiedy to wykroczenie staje się przestępstwem. Serwis ASO wycenił naprawę na prawie 700zł i kiedy chciałem taką kwotę podać na policji to stwierdzili że takie lusterko na "Alledrogo" kosztuje 100zł i tylko tyle mogą wpisać w protokół i traktowane to będzie zaledwie jako wykroczenie. Czyli za miesiąc wyślemy pismo że umarzamy sprawę :/
https://steemit.com/polish/@sebaj86/poranna-niespodzianka
Tak to jest - brak dobrego prawa !! 😡
Myśl pozytywnie. Auto stoi więc go nie ukradli :)
Nie jesteś odpowiedzialny za to co się stało ale możesz być odpowiedzialny za późniejszy swój nastrój i swoje zachowanie.
Serce jedno więc nie ma co się wkur..........
To nie było zwykle włamanie, tylko celowa demolka.
Prawdopodobnie, ale głośnik i kołpaki zajebali.
Ja już przestałem opisywać swoją walkę z francuską biurokracją; w każdym razie jest 16 styczeń, wypadek miałem 13 grudnia i czekam. Ostatnim etapem miało być wypełnienie na rządowej stronie specjalnego formularza i czekac na odpowiedź....czekam , jak długo pewnie z 2,3 tygodnie...Nogi poszły w ruch tylko przy tej pogodzie to jest mordęga...dziś pierwszy raz od 3 tygodni przestało padać , na godzinę...a wiatr jest cały czas..silny i silniejszy :) Pozdro.